Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
232 posty 0 komentarzy

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

List otwarty do Premiera Morawieckiego,

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W praworządnym państwie - policjanci nie mogą zachowywać się jak bandyci, urzędnicy nie mogą poniżać obywateli, a prokuratura nie może być narzędziem politycznych represji i działać jak zorganizowana grupa przestępców.

Szanowny Panie Premierze!                                                                             Nysa dnia 30 września 2020 r

 

 

Policjanci z Opola dopuścili się wobec mnie przestępstwa i żeby uniknąć odpowiedzialności fałszywie mnie oskarżają. W zacieraniu dowodów mojej niewinności pomaga im prokurator. 
Tak działa zorganizowana grupa przestępcza.

Jestem przekonany, że w praworządnym państwie - policjanci nie mogą zachowywać się jak bandyci,
urzędnicy nie mogą poniżać obywateli i marnować publicznych pieniędzy, a prokuratura nie może być
narzędziem politycznych represji i częścią zorganizowanej grupy działającej przeciw obywatelom.

A tak właśnie dzieje się w województwie opolskim.

Na wstępie muszę przypomnieć kilka informacji o sobie, bowiem ten tekst ma charakter listu otwartego.
Tak się złożyło, że od młodości walczyłem o wolną Polskę, w której prawa każdego człowieka będą
szanowane, a władza będzie służyła społeczeństwu, a nie sama sobie.
Byłem założycielem Solidarności w moim mieście, w stanie wojennym siedziałem wiele miesięcy w komunistycznym więzieniu, organizowałem solidarnościowe podziemie, jako ekspert Solidarności
byłem obecny - przy „Okrągłym Stole”.
Za moją działalność na rzecz demokratycznego państwa polskiego po 1989 roku otrzymałem wiele odznaczeń.

Prezydent Kwaśniewski w 2001 r. odznaczył mnie Srebrnym Krzyżem zasługi, a Prezydent Andrzej Duda
w 2016 nadał mi Krzyż Wolności i Solidarności.
Zarząd Główny Stowarzyszenia Polskich Kombatantów Obrońców Ojczyzny przyznał mi Kombatancki Krzyż Zasługi, a pani minister Anna Zalewska odznaczyła mnie Medalem Komisji Edukacji Narodowej za udział w głodówce w obronie nauki historii. Bronię praw ludzi. Nie jestem chuliganem.

W wolnej Polsce od 27 lat kieruję lokalnym tygodnikiem, który broni ludzi, ujawnia patologie i nieprawidłowości.
Z tej racji wielokrotnie przychodziło mi zderzać się z bezdusznością i nieprawidłowym działaniem organów państwa. 12 lat temu, kiedy ja i moi dziennikarze broniliśmy Stanisława Dubrawskiego 94-letniego starca, weterana wojennego, wyrzucanego bezprawnie z domu przez nyską policję zostałem całkowicie bezpodstawnie oskarżony przez lokalną policję i prokuraturę o naruszenie miru domowego i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy.
Dopiero po dramatycznej głodówce i nagłośnieniu tematu przez media ogólnopolskie i przeniesienie sprawy do Legnicy tamtejsza prokuratura umorzyła zarzuty i stwierdziła, że nie popełniłem zarzucanych mi przestępstw.

Policjanci, którzy działali bez wyroku sądowego, bez asysty komornika jak prywatna agencja ochrony
do wynajęcia i którzy mnie i dziennikarzy fałszywie oskarżali nie ponieśli żadnych konsekwencji.
W mojej działalności publicznej zawsze staję po stronie ludzi krzywdzonych, pomagam osobom, wobec których nadużywana jest władza czy to przez funkcjonariuszy policji, czy sędziów i prokuratorów.

Mam na swoim koncie 2 sprawy wygrane w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.
Jedną w swojej sprawie, drugą w sprawie dziennikarek „Nowin Nyskich”.

I teraz oto sam znów zostałem zupełnie bezpodstawnie oskarżony przez opolską prokuraturę,
na podstawie m.in. jawnie fałszywych zeznań funkcjonariuszy opolskiej policji, przy czym prokurator
stawiający mi zarzuty i kierujący akt oskarżenia ignoruje dowód mojej niewinności w postaci nagrania ze zdarzenia.

To jest Arogancja Władzy - rzekomo demokratycznej Panie Premierze!

Policjanci i urzędnicy to są Pańscy podwładni.
To urzędnicy państwowi, nad których przełożonymi Pan jako premier sprawuje nadzór.

Rzecz dotyczy zajścia jakie miało miejsce w dniu 5 sierpnia 2019 roku w Urzędzie Wojewódzkim w Opolu,
gdzie przypadkiem uszkodziłem barierki zamontowane przez wojewodę - moim zdaniem całkowicie bezprawnie.
W tym dniu udawałem się do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego mieszczącego się w budynku urzędu wojewódzkiego, którym kieruje mianowany przez Pana wojewoda.
Ze zdumieniem zauważyłem barierki i ladę, za którą siedziało kilku portierów, którzy zażądali ode mnie
okazania dokumentów i opowiedzenia się gdzie, do kogo idę i po co?
Zażądałem w tej sytuacji podania podstawy prawnej legitymowania i utrudnienia mi - jako obywatelowi
dostępu do urzędu.
Po kilku minutach oczekiwania kierowniczka urzędu potrafiła mi jedynie powiedzieć, że:
„takie jest zarządzenie wojewody”.
Odmówiłem okazania dokumentów, albowiem uważam takie żądanie za całkowicie bezpodstawne.
Na jakiej niby podstawie prawnej portier urzędu wojewódzkiego miałby mnie legitymować i utrudniać
wejście do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego czy w ogóle do urzędu?

Wszędzie w normalnie zorganizowanym i służącym obywatelom państwie robi się wszystko,
żeby obywatelom dostęp do urzędów ułatwić.
Zrozumiałe są względy bezpieczeństwa w takich budynkach jak sądy gdzie dużą część petentów stanowią przestępcy, ale legitymowanie i przepytywanie obywateli przy wejściu do urzędu, który powinien być ogólnodostępny – a takim jest budynek urzędu wojewódzkiego – niczemu nie służy, utrudnia za to w sposób oczywisty dostęp i marnuje czas obywateli.

W Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach po zmianie władzy w 2015 roku bramki zbudowane przez
poprzedniego wojewodę, zostały pod wpływem krytyki ze strony miejscowych posłów PiS – usunięte. Województwo śląskie ma jak widać mądrzejszych posłów i rozsądniejszego wojewodę.

W tym feralnym dniu, kiedy wydarzenie miało miejsce, po wielominutowej dyskusji chwyciłem za skrzydło
bramki chcąc ją otworzyć i wówczas skrzydło uległo uszkodzeniu.
Nie było moim celem niszczenie tej bramki, a jedynie otwarcie jej bez zgody portierów i okazywania
przeze mnie dokumentów.
Kiedy zatem nastąpiło uszkodzenie bramki natychmiast zdeklarowałem, że pokryję koszty naprawy tego urządzenia.

W praworządnym państwie policjanci nie mogą składać fałszywych zeznań.
Po załatwieniu sprawy w Delegaturze KBW, schodząc dałem kierownikowi portierów mój dowód osobisty,
żeby spisał moje dane i deklarując, że pokryję koszty szkody jaką mimowolnie wyrządziłem.
Zanim zostałem spisany pojawiło się troje policjantów i zażądali ode mnie, żebym opuścił budynek.
Stałem spokojnie i wytłumaczyłem im, że czekam na oddanie mojego dowodu osobistego i za chwilę spokojnie wyjdę. Podszedłem do portierów, żeby odebrać mój dowód i w tym momencie policjanci złapali mnie za ręce, wykręcając je i szarpiąc mnie wyprowadzili na zewnątrz.
Zdążyłem krzyknąć, że jestem posłem i że mi wykręcają ręce, ale to nie pomogło.
Dopiero po wyprowadzeniu mnie na zewnątrz puścili mnie, a po chwili oddano mi dowód osobisty.
Po interwencji udałem się na Komendę Wojewódzką Policji w Opolu, żeby złożyć skargę na bezpodstawną interwencję policji.
Byłem wtedy posłem i oznajmiłem to policjantom, ale nawet wobec obywatela nie chronionego żadnym
specjalnym przywilejem taka interwencja była bezprawna.
Zachowywałem się spokojnie i policjanci wiedzieli, że czekam na oddanie dowodu, zastosowanie wobec
mnie siły było ewidentnym nadużyciem uprawnień.

Moja skarga po kilku tygodniach została oddalona, prokuratura nie podjęła też dochodzenia przeciw funkcjonariuszom, a za to w odwecie w dniu 19 sierpnia 2020 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w Opolu oskarżył mnie, że to ja naruszyłem nietykalność cielesną funkcjonariuszy policji.
Policjanci złożyli bowiem takie zeznanie oskarżając mnie o to, że ich popychałem.

Do tego prokurator dołożył „zniszczenie mienia” (barierki) oraz naruszenie miru urzędu wojewódzkiego.
Z zajścia i z interwencji policji jest nagranie, które załączam do mojego listu, który wyślę do Pana.
Roześlę też płytkę z nagraniem do redakcji, do których wyślę ten list.
Na nagraniu widać wyraźnie, że w stosunku do policjantów nie wykazałem nawet cienia agresji, że to oni mnie wywlekli z holu urzędu publicznego.
Wielokrotnie w życiu – w tym również w czasie kiedy siedziałem w więzieniu w stanie wojennym –
stosowałem ja i moi koledzy metodę biernego oporu.
Wielokrotnie byłem wynoszony z celi przez funkcjonariuszy.

Nigdy nie stosowałem ataku fizycznego na interweniującego policjanta czy strażnika więziennego.
To jest sprzeczne z zasadami walki „non violence”, a także sprzeczne z moimi zasadami.

Policjanci chcąc uniknąć odpowiedzialności złożyli fałszywe zeznania oskarżając mnie o niepopełnione
naruszenie nietykalności w sytuacji gdy istnieje nagranie świadczące o tym, iż to oskarżenie
jest z gruntu fałszywe.

Prokurator zaś pomijając dowód mojej niewinności co stanowi przestępstwo z art. 236 kodeksu karnego
wytacza mi oskarżenie. Wszystko to dzieje się w państwie, które jest rzekomo praworządne.
Nie wolno w tej sytuacji milczeć.
Takie traktowanie może bowiem spotkać innych obywateli, którzy bezpodstawnie i fałszywie zostaną
pomówieni przez policjantów i którzy nie będą mogli udowodnić swojej niewinności.

Działanie opolskich policjantów ma znamiona działania zorganizowanego, bronią się w ten sposób przed zarzutami bezpodstawnej interwencji wobec mnie.
Groźne i dramatyczne jest to, że w tych działaniach uczestniczy prokuratura zatajając dowód mojej niewinności jakim jest film.

W dniu 26 listopada stanę przed sądem w Opolu oskarżony na podstawie fałszywych zeznań policjantów,
a także na podstawie nadinterpretacji prokuratora o zarzuceniu mi przestępstwa „zniszczenia mienia”.

Pomijam już wątek bezprawnego działania wojewody, który bramki zamontował, jednak zobowiązałem się w momencie zdarzenia do naprawienia uszkodzenia, które w gruncie rzeczy mimowolnie spowodowałem i to moim zdaniem powinno wykluczać kwalifikację czynu jako „zniszczenia mienia”, gdyż było to uszkodzenie, którego koszty zostały pokryte.
PZU wypłaciło urzędowi odszkodowanie za uszkodzoną bramkę, a obecnie ustalamy z PZU wysokość kwoty
jaką w ramach porozumienia mam uiścić.
Obiecałem bowiem pokryć naprawienie uszkodzonej bramki i uczynię to.

Stawianie mi zarzutu chuligańskiego zniszczenia mienia, jest ewidentnym złośliwym działaniem prokuratora,
który instrumentalnie używa prawa karnego – jak przypuszczam – w odruchu zemsty za wieloletnią krytykę prokuratury, którą prowadzę od lat na podstawie faktów. M.in. opisałem wyczyny lokalnych funkcjonariuszy w wydanej w 2009 roku książce „Czarna Księga Wymiaru Sprawiedliwości – Opolszczyzna”.

Teraz funkcjonariusz opolskiej prokuratury nadużywając prawa, pomijając dowody mojej niewinności -
bierze odwet używając przeciwko mnie prawa karnego jako narzędzia represji.

Prokuratura w czasie PRL postępowała bardziej powściągliwie.
Kiedy ja i moi koledzy w 1982 r. powyrywaliśmy zamki z drzwi cel w więzieniu w Grodkowie,
żaden prokurator nie postawił nam zrzutu „zniszczenia mienia”.

Panie Premierze! Piszę do pana nie po to, żeby Pan ingerował w proces sądowy,
bo nie ma Pan do tego prawa. Piszę, żeby pokazać na własnym przykładzie – 
jakie patologie dzieją się w państwie, którego rządem Pan kieruje.

Oskarżający mnie fałszywie policjanci, pomijający dowody mojej niewinności prokurator,
arogancki wojewoda wydający publiczne pieniądze na utrudnianie obywatelom dostępu do urzędu –
to wszystko są Pańscy podwładni pośredni lub bezpośredni. Muszę Panu wyznać, że ani ja -
ani Pański śp. Ojciec, którego znałem i szanowałem nie o taką Polskę walczyliśmy.

Nie chodzi mi jak powiedziałem o Pańską interwencję w mojej konkretnej sprawie.
Użyłem swojego przykładu, bo najlepiej go znam, bo wiem z całą pewnością, że policjanci kłamią,
a prokurator pomija dowody mojej niewinności i naciąga przepisy prawa karnego.

Takich przypadków jak mój dzieją się w Polsce tysiące.
Jako działacz społeczny, jako poseł poprzedniej kadencji starałem się wysłuchiwać ludzi pokrzywdzonych
przez prokuraturę, przez policję, ludzi na których wydano niesprawiedliwe wyroki na podstawie fałszywych
zeznań czy urzędniczej bezduszności. Starałem się działać dla naprawy naszego państwa.

Panie Premierze!
Nie możemy nad tymi przypadkami przechodzić obojętnie. Nie o taką Polskę walczyliśmy.
Nie możemy akceptować sytuacji, w której funkcjonariusze państwa polskiego są wobec obywateli prześladowcami, nadużywającymi prawa.

Oczekuję i ja, i tysiące obywateli, których dotyka krzywdzące, niesprawiedliwe traktowanie przez
funkcjonariuszy własnego państwa, że Pan jako premier rządu, człowiek który w młodości zaznał represji komunistycznych, teraz zacznie walczyć z tymi patologiami!
Tak, żeby nasza ówczesna walka miała jakikolwiek sens.

Janusz Sanocki Poseł VIII kadencji Sejmu RP 

Nysa dnia 30 września 2020 r.


 

KOMENTARZE

  • @
    Gdy ja złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez funkcjonariuszy, to prokuratura wyznaczyła termin przesłuchania mnie, po czym okazało się na miejscu że nie zostanę przesłuchany, bo asesor prokuratorski był nieobecny na miejscu. I już.

    Napisałem kolejne pismo, domagając się przynajmniej wyznaczenia kolejnego terminu i jednocześnie wyrażając zdziwienie zaistniałą sytuacją.

    Wtedy znów dostałem taki termin. Asesor Krysztofiuk tym razem łaskawie mnie przyjął, ale w trakcie składania zeznań, zaczął zachowywać się jak człowiek niestabilny umysłowo i psychicznie. Najpierw udawał że składane zezananie bawi go, potem poderwał się z siedzenia, zaczął skakać po pokoju, w końcu przerwał spisywanie zeznania i stwierdził, że teraz podpiszę mu protokół, w końcu zaczął krzyczeć i grozić. Od razu zdałem sobie sprawę że III RP ma charakter mafijny, jak jej wzór cnót, czyli II RP, gdzie prezydent zwalniał z pudła bandytę o pseudonimie ,,Tata Tasiemka", a policja zabijała średnio rocznie ok 150 bezrobotnych, w czasie manifestacji (sytuacja rok do roku powtarzała się).

    Ostatecznie sędzia Barbara Zawisza skazała mnie jako winnego w procesie worokiem ,,ze sztampy" za ,,szarpanie za rękaw" błaznów w mundurkach. Jednak było to wytworem wyobraźni onych.

    Jak się walczy ,,o wolną Polskę", to warto wiedzieć jaki był jej wzorzec.W każdym razie gdy się tego nie wie, to przychodzi w końcu moment na naukę i refleksję.

    ,,Komuno wróć!"

    Takie hasło prędzej czy później ostatnie gardło ,,solidarucha" wyda z siebie. To tylko kwestia czasu. (Nie dotyczy solidaruchów u żłobu)
  • .Cytat: "Nie o taką Polskę walczyliśmy". Nieeee.... o taką naprawdę, to co was oszukali, okłamali donatorzy zza oceanu??
    przekupili????nie byliście "opozycjoniści" przygotowani pod żadnym względem do poprowadzenia 40 mln narodu ku lepszemu??pycha czy.....
    O jejku jaka szkoda!le większość się jakoś "urządziła", w rządach kolejnych/ sejmie senacie, spółkach Skarbu Państwa, w bankach! No to ulga!!My na dole możemy ponosić konsekwencje!!
    I oczywiście "Sława Ukrainie , herojam sława"!
    z naszych podatków uczcijmy tych "bohaterów".....oraz opozycję białoruską..
    O take Polskę.....

    https://kresy.pl/wydarzenia/tuz-przed-wizyta-prezydenta-dudy-na-ukrainie-odnowiono-tablice-na-pomniku-oun-upa-na-gorze-monastyrz-foto/

    O take Polsk e wam chodziło jak rozumiem....
    https://youtu.be/4lD9E08L9fg

    https://t.co/IWwlNeQt7x?amp=1

    gazem po dziadach..gazem...

    https://img20.dmty.pl//uploads/202010/1602350359_pediae_600.jpg


    umrą????? no to co..kazdy kiedyś.....
    https://t.co/0f7at1LhNi?amp=1


    no iii wisienka.. co za święte słowa...
    https://twitter.com/i/status/1314855421572796416


    https://pbs.twimg.com/media/Ej_3yktXcAEE3Oj?format=jpg&name=large
  • Polska nie jest państwem prawa to tylko kolonia żydo-syjonistów !!!
    Od bandyty złodzieja Tuska do dziś policja w Polsce traktuje Polaków jak bydło !
    napady na obywateli strzelanie do ludzi gazowanie ludzi mordowanie ludzi na ulicach i na posterunkach to dzisiejszy tragiczny obraz Polski pod okupacją bandytów żydowskich !

    Dziś policja w Polsce to zbrojne ramie żydowskich okupantów Polski !!!!!!

    100 tyś indoktrynowanych policjantów. przez żydo syjonistyczne bojówki codziennie pilnują okupantów żydowskich by żydom w Polsce dostatnio się żyło kosztem ciężko i nisko opłacanych Polaków

    [ indoktrynacja «systematyczne i natarczywe wpajanie jakichś idei lub doktryn

    Podsumowując !
    Dopóki żydo-syjonizm będzie chroniony przez policje i ABW w Polsce to nadal będzie ZAMORDYZM policyjno-prokuratorski w Polsce !

    POLICJA i ABW to zbrojne ramie żydowskiej OKUPACJI POLSKI !


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • Do @Oracz 07:33:47
    Piszesz pan ! [ ,,Komuno wróć! ] też niestety dochodzę do takiego samego wniosku !




    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach .
  • "W praworządnym państwie - policjanci nie mogą..."
    ------------
    No dobrze - to kiedy jest praworządne państwo? Może ono jest wtedy, kiedy dzieci diabła ustanawiają prawa dla dzieci Boga włącznie z tzw. prawami człowieków dla podczłowieków?
    Wniosek?
    Czas zrozumieć - co się wokół Autora wyprawia - chyba, że jest to taki polityczny lans w nadziei na jakąś pasożytnicza posadkę w strukturach demonkraturowych - po następnych, tzw. wyborach.
  • @ele 08:32:30
    Komuno wróć- to tylko tęsknota za złem.
    Mniejszym i łatwiejszym do wytrzymania.
    Ale za złem:(
  • Z głębokości wołam...
    Pański głos.
    Nawet jako byłego posła jest słyszalny.
    Wie Pan że już dawno i hurtem sprzedano nas wszystkich.
    Za bezkarność, zachowanie zrabowanych dóbr, spokojne lata dostatku dla potomnych i dostęp do żłoba.
    Takich jak my traktuje się jako WROGÓW.
    I to obojętnie, którą z gąb nam przyprawią.
    Jesteśmy śmiertelnie niebezpieczni.
    Bo... jesteśmy. Tak jak NEon24 z przekrojem poglądów i przemyśleń.
    Prawdziwa Agora, nie jewrejska.
    Niech się pan ciepło trzyma i nie daje zwątpieniu.
    Proszę zerknąć na mój tekst "Nihil novi...".
    Może tylko to jest nas w stanie uratować.
    I jako Polaków, Naród i po prostu pozwoli przeżyć.
    Oraz oddzielić swoich od zdrajców.
    Tych przykładnie isrogo ukarać.
    Choćby "prawie- rządny" świat wył z wściekłej bezsilności.
  • Policja PiS-owsko-lichwiarska
    Oni mają tylko chronić pedalstwo wszelakie i banderowców, a lać patriotów Polskich, którzy stają w obronie dobrego imienia Polski i naszej wiary katolickiej.

    A prokuratorzy pisiorów, mają zamiatać wszystkie geszefty robione przez PiS, pod dywan.
  • @Pyra z Wildy 10:02:16
    No ale szczurki londyńskie za szekle, powiedzą ze nie wolno narażać wielkowiekowej "przyjaźni"...
    Mowa nie o szarpaniu się ale o zwyczajnej równoważnej, symetrycznej j godnej polityce, bez pozwalania na pomiatanie Polakami!!
    No i co?? ma przyjaciel niektórych "polaków" / z małej/rację czy nie??

    https://kresy.pl/wydarzenia/polska/polsko-ty-h-kontrowersyjny-ukrainiec-znowu-szokuje/

    https://kresy.pl/wydarzenia/stanislaw-srokowski-interweniuje-w-msz-ukraincy-scinaja-krzyze-nad-polskimi-dolami-smierci/
  • Polska policja działa jak mafia (chronią swoich)
    "
    Policjanci z Opola dopuścili się wobec mnie przestępstwa i żeby uniknąć odpowiedzialności fałszywie mnie oskarżają. W zacieraniu dowodów mojej niewinności pomaga im prokurator.
    Tak działa zorganizowana grupa przestępcza.
    "
    Nie tylko policja tak działa inne mafie chroniące przed odpowiedzialnością "swoich" to mafia sędziowska (nadzwyczajna kasta która sama siebie osądza) mafia prokuratorska, mafia lekarska , mafie partyjne, mafia KK,
    mafie urzędnicze, mafie nauczycielskie ...

    To styl pracy to "patriotyzm" kolesi, to wprost kultura wywodząca się z idei "my na swoich nie kapujemy" to fundament kultury mafijnej.

    To największa słabość Polski rozwijana i kultywowana przez wrogów narodu Polskiego...oraz przez pożytecznych idiotów.
    Ten mechanizm mafijny pozwala każdego uczynić winnym (bo chronił kolesiów) a z drugiej strony zapewnia większą ochronę przestępców w tym tych przy władzy lub na ambonie...a to pozwala ograbiać i zniewalać bezkarnie Naród Polski na większą skalę.

    Tę kulturę zaszczepia się już dzieciom w szkole podstawowej...
    (ściąganie to nie grzech ale zdemaskowanie ściągającego to już zbrodnia jak w mafii)...a dalej już tylko jest gorzej..
    Od dziecka uczy się Polaków pogardy dla prawa i praworządności..
    (dobrze rozumianej) ale i respektu dla prawa idiotycznego , krzywdzącego niesprawiedliwego (nie dyskutuj z wyrokami nadzwyczajnej kasty).

    Praworządność tak ale tylko w zgodzie z interesem ogólnym, nie własnym..

    Polska kultura to kultura mafijna wniesiona do polskiej kultury przez wrogów narodu Polskiego poprzez solidaruchów oraz KK.
    Mafia solidaruchów oraz KK nie ma żadnych predyspozycji by ten stan zmienić.
  • Autor
    A coś Pan zrobił będąc posłem, żeby te patologie z polskiego systemu prawnego wyplewić jak chwasty trujące?! Wniósł Pan jakąś interpelację, projekt zmiany prawa czy coś w tym stylu? No, proszę się pochwalić, bo my o Pana dokonaniach jako posła nie widzielim i nie słyszelim. Teraz rejwach podnosisz, jak niesprawiedliwość Pana osobiście dopadła?! A w imieniu obywateli poszkodowanych przez prawo nic Pan nie zrobił!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930