Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
159 postów 1 komentarz

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

Grupowa Nekrofilia Polityczna świadczona za pieniądze

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nekrofilia to najbardziej chyba odrażające zboczenie, oznacza stosunek seksualny z trupem.

Grupowa nekrofilia polityczna świadczona za pieniądze

Kiedy po katastrofie smoleńskiej, środowisko Prawa i Sprawiedliwości podnosiło odpowiedzialność rządu Tuska
i budowało swoją tzw. narrację polityczną wokół tej tragedii, Platforma Obywatelska atakowała Kaczyńskiego za żerowanie na śmierci ofiar.

W 2012 r. „Gazeta Wyborcza” – opisując incydent, kiedy policja nie wpuściła posłanek PiS – Anny Fotygi i
Doroty Arciszewskiej na cmentarz, gdzie ekshumowano szczątki Anny Walentynowicz – chwaliła służby,
a zachowanie posłanek określiła mianem „politycznej nekrofilii”.
Określenie to było wielokrotnie używane wówczas przeciwko PiS.

Przypomnijmy, że nekrofilia to najbardziej chyba odrażające zboczenie, oznacza stosunek seksualny z trupem.Ówczesne działania PiS z ofiarami smoleńskimi w tle, „Gazeta Wyborcza” określała właśnie tym terminem.

Minęła od tamtych wydarzeń blisko dekada i oto w Gdańsku, w styczniu tego roku jakiś młody szaleniec zadźgał na scenie prezydenta tego miasta Pawła Adamowicza – jednego z liczących się polityków opozycyjnej Platformy.

Adamowicz żadnym tam świętym nie był, miał na koncie niewyjaśnione sprawy z licznymi kontami bankowymi, mieszkaniami, niejasności w oświadczeniach majątkowych itp. przypadki - normalne u wieloletniego prezydenta portowego miasta Gdańsk zwanego przez dziennikarzy śledczych „Polskim Palermo”.

Jego zabójca nie miał też żadnych związków z PiS i nic nie wskazywało na jakiekolwiek motywy polityczne zabójstwa.
Jednak całe środowisko Platformy, „Gazeta Wyborcza” i okolice natychmiast zaczęli kreować zmarłego na bohatera i narodowego męczennika walki z PiS.
Już wówczas przychodziło mi na myśl owo określenie – „nekrofilia polityczna” – wymyślone przeciwko PiS
przez tych, którzy w przypadku Adamowicza nie wahali się żerować na śmierci.

Wszystko to jednak pestka.
Oto w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego Platforma Obywatelska wystawiła w ramach stworzonej przez siebie Koalicji Europejskiej, na drugim miejscu listy Magdalenę Adamowicz, wdowę po zabitym prezydencie Gdańska.
Nie muszę dodawać, że pani Magdalena do czasu tragicznej śmierci swojego męża w styczniu 2019 r., żadnej działalności politycznej nie prowadziła. Nie była żadnym tam posłem, senatorem, ba nawet radnym.
Wykładała sobie na uniwersytecie jako doktor praw, a politykę robił jej mąż.
Śmierć męża dała jej niezwykłego medialnego „kopa”, stała się osobą znaną, wszyscy jej współczuli, była bohaterką licznych wywiadów. Wcześniej tego nie było i gdyby Paweł Adamowicz żył, gdyby nie napadł na niego szaleniec z nożem, pani Magdalena byłaby dalej „żoną swego męża”.

Teraz została posłanką do Europarlamentu.
Mówiąc wprost: całą tę krótką, burzliwą i uwieńczoną sukcesem wartym kilka milionów złotych, karierę polityczną pani Magdalena zawdzięcza śmierci swojego męża.

I patrzcie Państwo – ani „Gazeta Wyborcza”, ani „Newsweek” ani żaden Stefan Niesiołowski nie nazwie kariery pani Adamowicz „nekrofilią polityczną”.

Nie chodzi mi o to, żeby jakoś stawać po stronie PiS i bronić „Miesięcznic smoleńskich”, ale skoro krytykujemy
i to ostro przeciwników, to taką samą miarę powinniśmy stosować do swojej strony politycznej barykady. Inaczej mamy do czynienia ze zjawiskiem tzw. „podwójnych standardów”.
To co u „tamtych” jest godne potępienia, w wydaniu „naszych” jest bardzo cacy. I na odwrót.

Jeśli na podwójne standardy się nie zgodzimy i pozostaniemy na gruncie zasad naszej cywilizacji, to miara
musi być jedna. Jeśli „Gazeta Wyborcza” określała działania PiS po katastrofie smoleńskiej mianem nekrofilii politycznej, to w przypadku kariery pani Magdaleny Adamowicz mamy przykład nekrofilii politycznej do kwadratu.
I to nekrofilii suto opłaconej w postaci wysokich diet europosłanki.

Sama nekrofilia już jest obrzydliwa i godna napiętnowania. A co dopiero nekrofilia polityczna uprawiana za pieniądze, tak indywidualnie przez samą zainteresowaną, jak i grupowo z liderami Platformy Obywatelskiej!

I teraz ci polityczni nekrofile chcą ścigać pedofilów!

Janusz Sanocki – Poseł Niezależny
 

KOMENTARZE

  • STONOGA JUŻ DAWNO PODSUMOWAŁ KRETYNIZM POLAKÓW
    https://www.youtube.com/watch?v=2otPPvz41OU
  • Sama ta tzw. demonkratura
    to ciężkie zboczenie - i to nie tylko polityczne czy intelektualne.
  • Autor
    Tekst równie głupi, co niesmaczny. Więcej klasy Panie Pośle!
  • @Mariusz G. 10:53:19
    Czy głupi i niesmaczny? Każdy ma swą ocenę która pochodzi ze swej "klasy" Szanowny Panie.
  • Pomijając już, że to zabójstwo i pogrzeb to wielka mistyfikacja,
    co nie zmienia postaci rzeczy, bo trauma dla narodu jest ta sama
    https://lotna.neon24.pl/post/147538,gdanska-mistyfikacja-czyli-zabojstwo-ktorego-nie-bylo
    wybór tej osoby na posła UE, jest zwieńczeniem podłości tej pary, jak również całego systemu postmagdalenkowego.

    Wykładała na uniwersytecie jako doktor praw (!!!), podczas gdy jej mąż zrobił z Gdańska małą Sycylię, gdzie rządzi mafia i układy mafijne, a teraz przejęła pałeczkę w robieniu szmalu i szkodzeniu Polsce po jej rzekomo zmarłym mężu.

    Bardzo wątpię, aby jakiekolwiek wybory w Polsce nie były oszukane - wygrywa ten, kto ma, no i oczywiście wygrała żona wielkiego mafiozo.

    Należy sobie uświadomić, że ci, którzy rządzą Polską, nie maja polskiej mentalności, obojętnie po której stronie sceny politycznej by nie stali. Ci ludzie mają talmudyczną mentalność, według której dozwolone im jest każde kłamstwo, każda podłość i każda zbrodnia, jeśli tylko służy ich interesom.
  • @Mariusz G. 10:53:19
    Dziwne,ale mam takie same odczucia,jakie ma Autor.Czarna hiena cmentarna,bez wstydu i honoru.Dla Autora +5
  • @Cheval Noir 14:10:53
    Niestety nie znam w ogóle Pani Adamowicz, więc zupełnie nie mogę jej oceniać. Słyszałem natomiast trochę o majątku , jaki zostawił jej mąż, więc myślę, że wysokość diet europarlamentarzysty nie jest jej w stanie podniecić tak , jak podnieca Pana Posła Sanockiego. Nie wiem skąd więc przypuszczenie , że motyw finansowy odgrywał tu istotne znaczenie. Nie można wszystkich mierzyć swoją miarą.
    A hieną cmentarną był potencjalnie każdy, kto kandydował w tych wyborach, chyba ,że planował przeznaczyć diety na szczytne cele.
  • Czy napewno nekrofilia
    Na nagraniu z monitora kamery za scena widać wyraźnie jak po rzekomym zamachu A przysiada za parawanem poprawia okulary a na pytanie czy wszystko w porządku wykonuje gest potwierdzenia
    Głos pyta tego kto nagrywa sekwencje na ekranie co robi i komentuje „tylko nikomu nie pokazuj bo tego w żadnych tvnach nie będzie „ ciekawe ze żaden oficer śledczy do tego nagrania nie dotarł tak ze może to jednak nie nekrofilia
  • @
    Obłęd! Uroczysta zmiana warty przed grobem Pawła Adamowicza

    https://wprawo.pl/2019/06/05/obled-uroczysta-zmiana-warty-przed-grobem-pawla-adamowicza-wideo/
  • @Polantek 18:19:45
    A co z akcją reanimacyjną "denata", na co zwrócił uwagę prokuratury biegły sądowy?
    Ziobrowa prokuratura milczy.
    Już samo zachowanie M.Morawieckiego, wysyłającego samolot do Londynu po "wdowę", obecna europosłankę KE, wskazywało na jakiś dziwny udział rządu w tej mistyfikacji.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031