Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
159 postów 1 komentarz

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

Uniwersytet (Warszawski) na dnie!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Uniwersytet Warszawski - Wydział Prawa - Absolwenci !!! Atak na katolicyzm.

Uniwersytet na dnie!

Od dawna już nie mam złudzeń co do poziomu polskich uniwersytetów.
Moje iluzje rozwiały się po obserwacji jakości tego co uniwersytety produkują – tj. absolwentów, zwłaszcza absolwentów wydziałów prawa.
I mam na myśli nie tylko jakość merytoryczną w postaci wyuczenia iluś tam paragrafów czy zasad prawnych, ale przede wszystkim zanik jakichkolwiek wartości etycznych ludzi, którzy uzyskują wraz z dyplomem formalny status inteligencji i zdobywają wpływ na nasze życie jako sędziowie, prokuratorzy czy adwokaci.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każdy sąd generalizujący jest jakoś tam niesprawiedliwy i są jednostki etyczne, uczciwe i sprawne, ale masa wychodząca z dyplomem wydziału prawa – powiedzmy Uniwersytetu Warszawskiego – ma bardzo poważne braki w ukształtowaniu poziomu etycznego – niezbędnego do zajęcia statusu jakiemu niegdyś musiał odpowiadać polski inteligent.

Weźmy - dajmy na to - aferę reprywatyzacyjną w Warszawie, w której mieszkania straciło kilkadziesiąt tysięcy ludzi wyrzuconych na bruk, a kamienice wartości wielu milionów przejęli – powiedzmy wprost – zwykli oszuści. Cały ten masowy proces odbył się oczywiście przy współpracy prawników – adwokatów występujących jako rzekomi reprezentanci dawno nieżyjących właścicieli i sędziów, którzy doskonale wiedząc o oszustwie, wyznaczali kuratorów dla ludzi, którzy musieliby żyć po 120 lat.

To nie tylko łapczywi deweloperzy, ale absolwenci wydziałów prawa jak sądzę właśnie Uniwersytetu Warszawskiego - bez żadnych skrupułów uczestniczyli w masowym oszustwie, trwającym wiele lat,
zarabiając na ludzkiej krzywdzie.

Afera reprywatyzacyjna to przykład telewizyjny.
Ja znam takich cynicznych, pozbawionych zasad etycznych prawników z wielu interwencji w sprawach setek pokrzywdzonych ludzi z całej Polski.
Stąd od dawna już moje zdanie o wydziałach prawa słynnych uniwersytetów – w tym Warszawskiego –
jest dość, że tak powiem – umiarkowane.

Ta wątpliwa ocena odnosi się do całego uniwersytetu, aczkolwiek jak sądzę – nauki ścisłe są mniej narażone na etyczne skrzywienie - bo co też może skręcić biedny pasjonat fizyki.
Natomiast wydziały humanistyczne, instytuty nauk społecznych – to moim zdaniem instytucje w dużym stopniu pasożytnicze i szkodliwe.

Nie dziwię się zatem staremu Bismarckowi, który kiedyś miał powiedzieć:
„Acht und achtzig Professoren und Vaterland Du bist verloren” co się przekłada:
„Osiemdziesięciu ośmiu profesorów i Ojczyzno jesteś zgubiona.”

Tak więc – niestety – na odcinku „uczelnie wyższe” mamy jeszcze sporo do zrobienia.

Tymczasem, zapewne dla podniesienia się w rankingach Uniwersytet Warszawski zajmujący w światowej klasyfikacji dalekie miejsce w szóstej setce uczelni, zaprosił do wygłoszenia wykładu w dniu
Narodowego Święta 3 Maja – wybitnego naukowca – Donalda Tuska – przewodniczącego Rady Europejskiej.

Wykład odbył się w czasie, gdy oficjalne obchody państwowe przebiegały w centrum Warszawy i już to samo stanowiło demonstrację polityczną, na jaką państwowa uczelnia, utrzymywana z podatków (również zwolenników PiS), nigdy nie powinna się zdobyć.

Samo wystąpienie Tuska nie miało zresztą żadnych cech uniwersyteckiego wykładu, a było luźną polityczną gawędą skierowaną przeciwko PiS-owi, oklaskiwaną rzęsiście przez zgromadzonych profesorów – wychowawców twórców afery reprywatyzacyjnej.

Jakby tego było mało, przed Tuskiem wystąpił Lech Jażdżewski redaktor lewicowego, antychrześcijańskiego pisma „Liberte” z ostrym atakiem na kościół katolicki w Polsce, który porównał do „świni tarzającej się w błocie”.
To wystąpienie także było oklaskiwane przez zebranych profesorów utrzymywanych z podatków katolickiego społeczeństwa.

Z polityką obecnie rządzącej partii można się nie zgadzać, ale wykorzystywanie instytucji nauki jaką jest uniwersytet do jadowitego ataku na katolicyzm, dalekiego od jakiegokolwiek poziomu naukowego, a także do udziału w kampanii politycznej Platformy jest czymś żenującym.

Ciekaw jestem czy rektor uczelni przeprosi Polaków za ten skandal?

Janusz Sanocki - Poseł Niezależny


 

KOMENTARZE

  • Panie pośle
    To nie do końca wina samych prawników, choć z pewnością są wśród nich zwykłe gnidy. Gdyby nie było przyzwolenia politycznego i ochrony tzw. "służb" to takie działania byłyby niemożliwe.
  • @Autor
    Jakie dno?
    Toż jeszcze jest warstwa mułu. Od tego nie da się odbić.
  • "Uniwersytet (Warszawski) na dnie!"
    Przede wszystkim ciemna moc opanowała uniwersytety - bo wtedy dalszy przerób ludzi stworzonych przez Boga na szatańskie odchody - odbywa się jakby samoistnie.
    Wniosek?
    Na tzw. Zachodzie powyższe zjawisko powstało wcześniej - i dzięki temu z pewnym wyprzedzeniem - możemy wiedzieć co nas czeka - a to jest bezcenne.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 06:13:23
    "To nie do końca wina samych prawników (...) Gdyby nie było przyzwolenia politycznego i ochrony tzw. "służb" to takie działania byłyby niemożliwe".

    Nie do końca, ale od początku. Prawnictwo to ideologia bezpośrednio pochodna od ideologii satanizmu. Prawnictwo niszczy myślenie i mądrość. Prawnictwo prawo robi wartością samą w sobie, choć taką jest tylko Bóg. Prawnictwo robi z prawa bożka, bożka specyficznego, bo bożka nad bożkami, a nawet wynosić go chce nad Boga. I prawnictwo nosi szaty kościelne i profesorowie uniwersytetcy. Wychodzi na to że łączą siły po to żeby religię zastąpić prawem.
    A dlaczego? Bo prawo w ich wykonaniu nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwości. To tylko to bat na ludzi zniewolonych. Wygodna wymówka, możliwość oznajmiania najgorszych idiotyzmów, byleby z "szacownych" ust "uczonego w piśmie".

    To atak na Boga - źródło władzy konkurencyjnej dla władzy totalitarnej.
    Atak na Kościół to tylko pretekst do ataku na Boga. Prawdziwy atak na Kościół odbywa się od jego wewnątrz, przez siłową i zdradziecką wymianę hierarchii na masońsko-modernistyczno-satanistyczną.
  • Istnienie katolicyzmu
    Istnienie katolicyzmu jest spowodowane nieznajomością Zakonu (Prawa) i spuszczaniem w kanał nauk Mesjasza.

    Nawet nie trzeba dobrze znać Prawa by się tego domyśleć, jednak tu jest jak w wojsku; za myślenie można trafić do karceru.

    Na logikę: skoro Bóg napisał Prawo: ,,nie zabijaj", to katabas działający na polecenie polityka i zagrzewający do walki, nie może być w Prawie.

    https://i.sadistic.pl/pics/9e0f29aeafdd.jpg

    A jednak, po takim numerze cnoty się nie traci. Ba, można sobie nawet pozwolić na kpinę: ,,wybaczamy i prosimy o wybaczenie".
    Czy wasz przenajświętszy kościółek uznał zachodnią granicę Polski?
  • @Oracz 09:19:57
    Nie zrozumiałeś. Oni samych siebie stawiają ponad Prawem przez budowę diabelskiego tandemu. - Prawników i profesorów.
    - Profesorów żeby "uczenie" tłumaczyli czym jest prawo, a prawników po to żeby bez potrzeby zmiany prawa diabelskim kuglarstwem wyinterpretowywali co im się tylko zechce z litery zapisów prawniczych.
    "Politycy" i zdradzieckie służby ochrony państwa stają się już tylko chłopakami do wykańczania akcji.
  • Obroni nas Wawelska Damo dla kopulacji in vitro łaskawa
    Każdy Misiak Macierewicza jako operator drona za kolno prezessimusa jak Hans Frank nie oszczędzi życia.ZZrechrystianizujemy Europę pod wladzą prezessimusa i systemu jego słupów z pomocąj naszej europosłanki Elżbiety Kruk, która nawet w Komisji zamachowo katastrofalnej Macierewicza coś tam coś tam potrafiła.
  • @miarka 09:12:06
    " Prawnictwo to ideologia bezpośrednio pochodna od ideologii satanizmu. Prawnictwo niszczy myślenie i mądrość. Prawnictwo prawo robi wartością samą w sobie, choć taką jest tylko Bóg."
    ----------------
    Nic dodac - nic ująć. Brawo! Podkreślić to wężykiem. Jednak wszystko już było i nawet to - "waszym ojcem jest diabeł..."
    Wnisek?
    To dzisiejsze prawnictwo - to nic innego jak ostentacyjne pokazywanie Jezusowi Chrystusowi - środkowego palca przez dzieci diabła.
  • Jednym słowem
    Uniwersytet Warszawski jak świnia tarza się w błocie.
    To stamtąd chyba adiunkt brał udział ciemną nocą w usuwaniu pomnika prałata Jankowskiego, a rektor tzw. uniwersytetu uznał to za szczegół.
  • A w takich Stanach adwokaci
    posiadają wyższe standardy etyczne? Oczywiście, to generalizacja, ale adwokat to synonim ... .
  • @wercia 10:07:29
    I czy ten adiunkt nie był czasem fizykiem? Czy coś mi się ubzdurało? Naprawdę nie pamiętam.
  • @Oracz 09:19:57
    Żydo-katolicki Kościół uznał granicę na Odrze i Nysie dopiero w 1972r., czyli dwa lata później niż NRF.
    Paweł Petryka, Polska Ludowa-prawdy niechciane, s.60-61, Kraków-Włocławek 2015

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/02/14/apologetom-zydo-pispo-i-zydo-katolickiego-kosciola/
  • @Oracz 09:19:57
    A znasz oryginalne tłumaczenie "nie zabijaj"? Wątpię.
  • @Rzeczpospolita 12:48:25
    Czyli Kościół żydo-powszechny? To Żydzi są uniwersalistami (popierającymi powszechność) czy szowinistami rojącymi o swoim wybraństwie?
  • Szanowny panie Posle ...Prawodawco!
    Zawsze mozna jakos tam oceniac , jakies tam cos, wg jakis tam zasad...ale
    to nie wina prawnikow , ze dochodzi do takich abberracji- jakie pan przywoluje za przyklady ...ale istniejacego prawa, ktore to wymyslili i stworzyli prawodawcy , czyli tacy- jak pan Posly ..a prawnicy je tylko wykorzystuja.
    A, ze sa wsrod prawnikow SSyny...I to w wybitnej nadreprezentacji niz naprzyklad wsrod kucharzy, zatem ma pan ….co pan ma. A ,ze sie panu nie podoba???
    Bycie prawnikiem- panie Posle nie polega na wykuciu ilus tam regul prawnych i przepisow, czy nawet zapamietaniu ich….ale na rozumieniu istoty prawa regulujacego stosunku miedzyludzkie i na zdolnosci wykorzystania ich dla dobra swoich klientow.
    Kiedys staralem sie to wytlumaczyc pewnemu znajomemu poslowi , a ten zapytal mnie skad ja to wiem, I na podstawie czego , kogo to mowie.
    Opowiedzialem ze z niczego tzn tylko z glowy swojej glowy opierajac sie o rosadek….a pan posle sie zachnol i reka machnal:-))_))__
    Szkoda ,ze nie powolalem sie na Konecznego..na ktorego sie wszyscy madrzy powoluja... co czytali ,,,Konecznego:-)))
  • @RomanKa 20:13:47
    "to nie wina prawnikow , ze dochodzi do takich abberracji- jakie pan przywoluje za przyklady ...ale istniejacego prawa, ktore to wymyslili i stworzyli prawodawcy , czyli tacy- jak pan Posly ..a prawnicy je tylko wykorzystuja".

    Nieprawda. Prawodawcy to nie wszystko, a prawnicy i ideologia prawnictwa są wszędzie.
    "Prawo złe to faktyczne bezprawie jego interpretacji traktowanych jako prawo państwowe przez władze wykonawcze, porządkowe i sądownicze oraz media kontrolujące poczynania władz państwowych, mimo iż to jest faktycznie nowe prawo wcale nie ustanawiane przez prawodawcę. (...)
    W tym przypadku łatwo systemowi (czyli grupie trzymających władzę zza fasady) wymuszać na władzach dowolne prawodawstwo, czy dowolną jego interpretację.
    Interpretacje prawa to już zbrodnicza uzurpacja tych, co aktualnie czują się bezkarni.".
    https://miarka-neon24pl.neon24.pl/post/148727,prawo-zle

    Patologię robi przede wszystkim zaliczenie prawodawców do władzy państwowej, gdy ich właściwą rolą jest bycie przedstawicielami narodu.
    Pojęcie trójwładzy przyjęte jako zasada ustrojowa to skandal.
    - To złudzenie że te władze same się będą utrzymywały w równowadze i bez kontroli władzy zwierzchniej narodu którego państwo jest, oraz bez jego strzeżonego jako stabilny systemu wartości.
    Jeszcze gorszą patologię powoduje kierowanie się sądów precedensami, czy rozumowaniem talmudycznym.
    To podobnie jak interpretacje to nie tylko samosądy, ale i faktyczna, patologiczna, pozaustrojowa funkcja prawodawcy.
  • @miarka 21:31:44
    pan panie miarka to czapeczke zgubil...czy jeszcze nie znalazl????
  • @RomanKa 00:11:21
    W polskich realiach prawnikami zostają głównie oportuniści (ci, którym już od matury marzy się teczuszka, toga i układność).

    Trudno wśród nich o gościa, który wstanie i walnie pięścią w stół, o ciosie w nos nie wspominając.

    Do tego jeszcze sfalandyzowane komuną i postkomuną prawo w połączeniu z dyspozycyjnością elit prawniczych i narybku daje efekt, jaki daje, czyli prawnik to intelektualna k.... do wynajęcia za odpowiednio wysoką stawkę.

    Systemowo to można nawet zrozumieć - od sprawiedliwości jest sędzia, od subiektywnej obrony racji - adwokat.

    Ale jakoś u nas to słabo działa. Wszystko to, cała ta nadprodukcja przepisów, ponadregulacja i związanie sędziego niekwestionowalnymi wytycznymi interpretacyjnymi, w ostatecznym efekcie służy "systemowi", a nie sprawiedliwości. I imposybilizm coraz większy...
  • @RomanKa 00:11:21
    Do czytania ze zrozumieniem czapeczka nie jest potrzebna, bardziej okularki.
  • @maharaja 07:50:58
    "Systemowo to można nawet zrozumieć - od sprawiedliwości jest sędzia, od subiektywnej obrony racji - adwokat.

    Ale jakoś u nas to słabo działa. Wszystko to, cała ta nadprodukcja przepisów, ponadregulacja i związanie sędziego niekwestionowalnymi wytycznymi interpretacyjnymi, w ostatecznym efekcie służy "systemowi","a nie sprawiedliwości. I imposybilizm coraz większy..."

    Właśnie. Tam gdzie prawo jest sprawiedliwe, "od sprawiedliwości jest sędzia" - oczywiście wybrany spośród moralnych i sprawiedliwych, patrzący nie tylko na literę ale najpierw na cele prawa.
    I taki system stabilizacji i utrzymania ładu w życiu publicznym państwa działa. Tu sama prawda i cel działania rozstrzygają spór między stronami.

    "Od subiektywnej obrony racji - [jest] adwokat". I jest często potrzebny, bo pozory mogą mylić co do prawdy i celu działania, a więc motywów dla racji, zwłaszcza w sytuacjach konieczności życiowych, gdzie zawsze ważniejszymi są racje i wartości wyższego rzędu dające ludziom jako osobom usprawiedliwienie dla wykraczania poza prawo (ze swojej natury niezdolne opisywać i regulować wszystkich możliwych sytuacji).


    Patologię robi "cała ta nadprodukcja przepisów, ponadregulacja i związanie sędziego niekwestionowalnymi wytycznymi interpretacyjnymi".

    To się nie bierze z niczego, ale z wynoszenia władzy państwowej nad prawo państwowe, czyli terrorystyczne, wymusicielskie samouprawnianie się władzy państwowej, która ze swojej natury musi działać wewnątrz prawa jako moralna, a stąd i sprawiedliwa.
    Przez tez zabieg władza państwowa staje się jednak tyranem dyktującym prawa.

    Mało tego, bo to prawo staje się jeszcze pośrednikiem między sferą władzy a sferą podwładnych, a taki pośrednik już łatwo potrafi zbudować wokół siebie kult religijny wyłączający te władze spod prawa, dający im przywileje, czyli "prawa" dedykowane, dopuszczające ich dowolne swawole, wykluczające ich kontrolę.
    To jest typowe dla cywilizacji turańskiej i żydowskiej.

    Szczególną w tym patologię budują te "wiążące sędziego niekwestionowalne wytyczne interpretacyjne".
    To już faktyczne zniesienie prawa. To już pełnia "państwa bezprawia".
    - To zniesienie prawa na rzecz narracji rzeczywistości tych ludzi którzy stoją za tymi wytycznymi". To już ręczne sterowanie nawą państwową według dowolnego widzimisię urzędnika.
    - Od tej pory już wszystko może być dowolnie interpretowane bez zmiany litery prawa. Ona sama staje się fikcją.
    To stąd mieliśmy niedawno taki "kwiatek", że "prawo się nie zmieniło tylko zmieniła się interpretacja".


    To "w ostatecznym efekcie służy "systemowi". - Tak. - Czyli służy patokracji oraz idolom ukrytym, czyli ideologiom podszywającym się pod idee, czyli służy faktycznie niszczeniu tego w czym ma oparcie nasza ludzka przyszłość.


    "... w ostatecznym efekcie służy "systemowi", a nie sprawiedliwości. I imposybilizm coraz większy..."

    Tak jest bo tam gdzie prawo chce wyrastać nad moralność, gdzie nie odsuwa się od władzy ludzi niemoralnych i nie naprawia natychmiast wszystkiego co zdążyli zepsuć (żadne tam "My nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych", raczej gilotyna), taki system jest systemem samozagłady, systemem samozatraceńczym.
  • @miarka 10:35:56
    OOOoo...to o wiele powzniejsze…
    W takim ukladzie prosze okladac lodem krocze..na leb szkoda lodu:-))))
  • @RomanKa 18:04:20
    Cały czas odnoszę wrażenie iż Pan mówi o sobie. Może poczekam aż Panu przejdzie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031