Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
159 postów 1 komentarz

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

Żandarm w każdej sypialni, Inspektor w każdej kuchni!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Żandarm w każdej sypialni, Inspektor w każdej kuchni! Tak aby... Aby zapobiec "przemocy domowej" - To przyszłość Polskiej rodziny.

Żandarm w każdej sypialni, Inspektor w każdej kuchni!

Józef K. (tak, tak ten sam) ożenił się z miłości. Przez kilka lat w jego małżeństwie wszystko się układało jak najlepiej. Ponieważ Józef K. prowadził biznes i zarabiał niemało, a miał zaufanie do żony, przepisał na nią dom.
Po kilku latach coś zaczęło się psuć, Józef K. zaczął podejrzewać, że żona go zdradza.
Przez firmę detektywistyczną zlecił podsłuchy rozmów telefonicznych małżonki.
Działanie, choć nielegalne - dało jednak bogaty materiał dowodowy.
Okazało się, że zdrada małżonki trwa od lat, a jej wybrankiem jest jej zwierzchnik –
prokurator rejonowy, z prokuratury gdzie żona Józefa K. pracowała.

I tu zaczęły się kłopoty naszego bohatera. Pewnego razu Józef K., który wypił dwa piwa i miał 0,5 promila alkoholu wróciwszy do domu powiedział żonie o wszystkim co wie.
Doszło do awantury, zazdrosny i zdradzony mąż złapał żonę za ramię i zrobił jej siniaka.
Ta wezwała policję, Józef K. trafił do aresztu, sąd w błyskawicznym tempie powołał biegłych i przychylił się do wniosku prokuratury o osadzenie niebezpiecznego, zazdrosnego męża w areszcie.
Sąd powołał też biegłego, który po 20 minutowym badaniu stwierdził, że najpewniej Józef K. cierpi na zespół paranoidalny „zazdrosnego męża” i należy go poddać badaniom.
Podejrzanego o paranoję zazdrośnika miano skierować do najbliższego szpitala psychiatrycznego,
ale na oddziale nie było miejsca, więc osadzono go w areszcie śledczym gdzie przebywa już pół roku.

Pisze rozpaczliwe pisma do ministra, rzecznika praw, do znajomych. Podnosi, że ma dowody zdrady żony z prokuratorem, że za tego siniaka został potraktowany zbyt surowo, bo żona nie miała nawet zwolnienia lekarskiego, że pod zarzutem „przemocy domowej” zostanie najpewniej zniszczony jako człowiek, że pod tymi pozorami pozbawiono go majątku i wolności.

Czy pisze prawdę? Czy rzeczywiście o sprawie przesądził fakt, że kochankiem żony był funkcjonariusz wymiaru sprawiedliwości, który wykorzystał swoją pozycję do usunięcia zbędnego już – męża?
Niewykluczone, że właśnie tak jest.

Piszę o tym autentycznym przypadku zmieniając ma się rozumieć inicjały i funkcje – bo właśnie podczas
ostatniej sesji Sejmu rozgorzała debata na temat tzw. „przemocy w rodzinie”.
Posłanki opozycji, atakowały rząd za – ich zdaniem – niedostateczną ochronę dotkniętych przemocą kobiet. Postulowały, żeby „państwo zrobiło wszystko dla likwidacji przemocy wobec kobiet”. Wszystko!

Zabrałem głos zwracając uwagę, że takie żądania są równoznaczne ze znacznie zwiększoną ingerencją
państwa w stosunki rodzinne. Że hasło „przemoc wobec kobiet” jest niebywale rozciągliwe i że zwolenniczki totalnej ochrony rzekomo gwałconych praw kobiet, żądają w istocie totalnej władzy państwa nad rodziną.

I... pomijając już koszty finansowe takiego systemu – w konsekwencji będziemy mieli likwidację rodziny
jako takiej. Który facet będzie chciał ponosić ciężary związane z odpowiedzialnością za dzieci, za utrzymanie domu – kiedy w każdej chwili żona będzie mogła go oskarżyć np. o przemoc ekonomiczną, albo o przemoc psychiczną, wezwać na pomoc państwowych urzędników, którzy wszak na takie okazje ochoczo czekają – i puścić chłopa w skarpetkach?

W Polsce istnieje wystarczająco dużo – moim zdaniem - instrumentów prawnych, które w uzasadnieniu maja ochronę przed przemocą, ale już dziś dają potężne uprawnienia dla urzędników do ingerencji w rodzinę.
Już dziś, gdy kobieta chce się pozbyć dotychczasowego „partnera”- doskonałym do tego narzędziem będzie oskarżenie o „przemoc”. A co dopiero, gdy nowy „partner” jest prokuratorem, sędzią lub policjantem?

Czy to tak trudno sprowokować awanturę i odegrać rolę ofiary?

Żądania „ całkowitej likwidacji przemocy w rodzinie” przez państwo jest więc w istocie żądaniem
prowadzącym do likwidacji rodziny jako takiej.

To nowa forma lewackiej ideologii, której inną odmianą jest popieranie związków partnerskich i inne formy propagandy homoseksualnej.

Czy w związku z tym, że stawiam te pytania jestem za „przemocą wobec kobiet”?

Janusz Sanocki - Poseł Niezależny
 

KOMENTARZE

  • Nie zawsze się z Panem zgadzam
    ale w tej materii całkowicie popieram . Lewactwo w każdej dziedzinie zycia ma coraz większą , a niedługo będzie miało niemal nieograniczoną władzę nad nami. A coraz więcej kobiet, jest coraz bardziej wyrachowanych w swych działaniach wobec mężczyzn. A nie daj Boże jak "się sprzeda" i mąż uwierzy jej słodkim słowom i przepisze majątek na kochaną żonę....
    Żeby nie było - jest dużo uczciwych kobiet, ale tych drugich jest także sporo.
  • @zadziwiony 11:48:37
    Najlepsza rada dla zdradzonego, to wysłać żonie kochanka materiały uzyskane od detektywa. Może wiele nie pomoże, ale ktoś może zostać na przysłowiowym lodzie.
  • @zadziwiony 11:48:37
    czemu lewastwo, a nie prawactwo ?
  • nie raz pisałem,
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    wiele działań się składa na akcję "ludzie tylko z genetycznej fabryki", nawet królowie nie będą się rodzić drogą naturalną, tylko przez odpowiednią kompozycję genów.
  • odwieczna walka z rodziną
    Kwestia przemocy wobec kobiet jest odwiecznym elementem walki z rodziną a lewicowi aktywiści są w tym jedynie pożytecznymi idiotami. Niezależna i lojalna wobec siebie rodzina stoi na drodze psychopatów dążących do totalnej władzy. Polecam też mój blog i art. https://bgoczynski.wordpress.com/2010/03/24/o-co-chodzi-w-kampanii-przeciwdzialania-przemocy-w-rodzinie/, czy https://bgoczynski.wordpress.com/2008/03/05/numer-na-bita-zone/
  • władza bolszewików
    Opisana sytuacja pokazuje, że nic się nie zmieniło na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat i funkcjonuje podporządkowanie państwa obłędnej ideologii. Wystarczy pomówienie aby zniszczyć człowieka. Paragrafy zawsze się znajdą. Prawdziwą przyczyną nieszczęścia tego pana był jego sukces w biznesie. Prymitywów spod budki z piwem bijących swoje kobiety system nie ruszy. Nie ma ich z czego okraść. Tak się dzieje, gdy władzę przejmują nawiedzeni bolszewicy typu Ziobry. Może należałoby z trybuny sejmowej w końcu powiedzieć prawdę o tym człowieku.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031