Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 0 komentarzy

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

Chorzy na Alzheimera wam tego nie zapomną!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Obrady sejmu w sprawie Budzetu Państwa zamieniają to kabaret. Marszałek Kuchciński w telegraficznym skrócie odczytuje formułki głosowań - co daje efekt jakby się słuchało nagrania odtwarzanego z podwójną szybkością. Albo jakby się płyta zacieła.

 Chorzy na Alzheimera wam tego nie zapomną!

Czwartek 11 stycznia. Sejm obraduje nad ustawą budżetową. „Wysoka Izba” ma uchwalić plan finansowy dla całego państwa.
Jest oczywiste, że autorem budżetu jest rząd, który projekt przygotował i będzie go potem realizować. Cała zatem procedura od zgłoszenia projektu budżetu we wrześniu, aż do końcowej sesji plenarnej w dniu 11 stycznia 2018 trwała wiele miesięcy.

Najpierw poszczególne komisje oceniały branżowo swoje sektory potem wnioski zbierała Komisja Finansów Publicznych, która wszystkie wnioski i poprawki zebrała i w porozumieniu z rządem oceniła które się nadają, a które nie mogą być zrealizowane.

Tak wypracowany projekt budżetu powinien być głosowany na wniosek rządu, z poprawkami które rząd zaakceptował. Rząd będzie bowiem ten budżet realizował.

Dla uzyskania poparcia większości posłów oczywiste jest, że premier i ministrowie muszą uwzględnić wiele postulatów regionalnych, płynących od posłów z ich okręgów.
Po to są posłowie żeby o uzasadnione interesy lokalne także zadbać. Jeśliby rząd nie pozyskał poparcia większości, to jasne jest, że budżet mógłby zostać odrzucony co oznaczałoby dymisję rządu.

Tak więc zgłaszanie jakichś poprawek niezaakceptowanych przez rząd powinno się kończyć na etapie prac Komisji Finansów. Ten kto nie akceptuje rządowego projektu budżetu może głosować przeciwko.

Tymczasem w polskim Sejmie jest inaczej.

Opozycja nie akceptuje budżetu, od początku wiadomo, że głosuje i będzie głosowała przeciwko całej ustawie, ale jednocześnie posłowie opozycyjni wszystkich klubów nazgłaszali do projektu ustawy budżetowej ponad 400 poprawek i wniosków mniejszości.

A co więcej! W zdecydowanej większości były to poprawki i wniosku o charakterze lokalnym.

Wychodzi na mównicę poseł PSL czy PO i apeluje do Premiera i PiS-u, żeby rząd wybudował jakiś mostek w Jarosławiu, zadaszył salę gimnastyczną w jakiejś gminie czy wyremontował kawałek drogi – „Wicie tam od kapliczki na polu Franka Dolasa, do trzech brzózek co to rosną przy rzeczce.”

Oczywiście każde wystąpienie posła Platformy jest okraszone sakramentalnym wyliczaniem różnych pisowskich „zbrodni” jak te słynne strzelnice w każdym powiecie;

„Trzeba pieniędzy na szpitale, a wy wydajecie je na strzelnice” – woła co drugi poseł PO występujący w z wnioskami budżetowymi na sejmowej mównicy.

Nasuwa mi się hasło: „Strzelnica w każdym szpitalu” – ale nie chce mi się ośmieszać do końca totalnej opozycji. Totalna opozycja ośmiesza się sama.

Za chwilę słynny poseł Michał Szczerba wydrapuje się na mównicę i dramatycznie apeluje, żeby rząd dał 2 miliony na chorych na Alzheimera – no bo jak PiS nie da to okaże bezduszność wobec chorych. A chorzy na Alzheimera nie zapomną rządowi tej obojętności!

Obrady zamieniają się powoli w kabaret. Marszałek Kuchciński w telegraficznym skrócie odczytuje formułki głosowań co daje efekt jakby się słuchało nagrania odtwarzanego z podwójną szybkością.

W pewnym momencie, kiedy już bije rekordy szybkości odczytywania po raz trzysetny tej samej formuły; „przystępujemy do głosowania…” przerywa i pyta posłów: „Nie za szybko czytam?”

Sejm wybucha śmiechem, a Kuchciński dostaje brawa za poczucie humoru..

Jest wesoło, ale to czarny humor. Siedzi na sali sejmowej ponad 400 osób, reprezentujących Naród, mających mądrze rządzić państwem, nie potrafią zreflektować się i zmienić całkowicie absurdalnego sposobu obradowania!

Jest dla wszystkich jasne, że posłowie zgłaszający poprawki i popisujący się na sejmowej mównicy robią to, żeby pokazać się przed swoimi wyborcami – „widzicie jak o was walczyłem!”. Dodatkowo poprawiają sobie statystykę wystąpień.

A fakt, że żadnego efektu oprócz marnowania czasu ich „tfurczość” nie daje nie przeszkadza uprawiać tej działalności.

No i w końcu najważniejsze. Mamy samorząd gminny, powiatowy, mamy marszałków województw, a przy uchwalaniu budżetu państwa okazuje się, że to rząd ma budować mostki, zadaszać sale sportowe czy remontować lokalne drogi.

Nic tu do niczego nie pasuje.

Janusz Sanocki - Poseł

KOMENTARZE

  • Panie pośle!
    Jak ten Sejm to taki kabaret to ja na pana miejscu bym zrezygnował.
  • żydostwo partyjne w sejmie robi z sejmu chlew ! to żydów poziom !!!
    Autor pisze ! [ Siedzi na sali sejmowej ponad 400 osób, reprezentujących Naród, ]

    Do autora ! Naród w Polsce to Słowianie a żydzi w sejmie to tylko mniejszość narodowa chwilowo okupująca Polskę !!! żydzi w sejmie reprezentują wyłącznie siebie i żydowską pasożytniczą kamaryle w Polsce !

    Słowianie wstydzą się żydowskim chlewem w sejmie !

    Precz z żydo-NATO ! Precz z żydo-UE ! Tylko sojusz państw Słowian !
  • @ele 10:53:59
    "Precz z żydo-NATO ! Precz z żydo-UE ! Tylko sojusz państw Słowian !"
    z batiuszką Władimirem Putinem na czele!
  • @35stan 14:10:15
    "Tylko sojusz państw Słowian !"

    Żebyś wiedział: tylko i wyłącznie.
  • Do @35stan 14:10:15
    35stan ! co ty masz do prezydenta Putina ? może masz pretensje że pogonił złodziei żydowskich w Rosji ?

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach . Polska Krajem Neutralnym !

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728