Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
72 posty 0 komentarzy

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

Zamęczyli nawet festiwal - w Opolu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dziennikarze publicznej telewizji bez cienia żenady serwują widzom jednostronny, stronniczy przekaz, swoje komentarze - zamiast bezstronnej relacji. W ten sposób gwałcą wszystkie zasady rzetelnego dziennikarstwa.

Zamęczyli nawet festiwal - w Opolu.

Satyryk, który drwi z władzy – zwłaszcza gdy władza jest autorytarna jak za czasów PRL – zasługuje na szacunek, a jego twórczość jest najczęściej interesująca przez samo to, że wyraża opinie zakneblowanej publiczności.

„O publiczności kabaretowa, ty masz wzrok jak lornetka polowa, ty masz słuch jak straż pogranicza, czego nie masz nie ma sensu wyliczać” - śpiewał za PRL-u Stanisław Zygmunt – i wszyscy śmialiśmy się z tego jak satyryk wydrwił władzę i „przejściowe” braki towarów na rynku. Mówił za nas.

Tak! Za PRL-u kochaliśmy naszych satyryków bo oni byli „po naszej stronie barykady”.

Ale teraz nasi wczorajsi ulubieńcy – Marcin Wolski czy Jan Pietrzak – nagle zrezygnowali z krytycznego patrzenia władzy na ręce i zaangażowali się jako jej propagandyści. Już nie widzą mankamentów, nepotyzmu, wydawania publicznych pieniędzy na partyjną propagandę, mylących się ministrów, młodocianych asystentów i wszystkiego tego co zawsze powinno być wyśmiane i wychłostane „biczem satyry” niezależnie od tego kto by nie rządził.

Nagle ci satyrycy przestali być „nasi” a stali się rządowi.

Na początku bawił mnie program „W tyle wizji” – nadawany w TVP Info, jako odreagowanie na epokę Platformy, na polityczną poprawność, całe to europejskie lizusostwo uprawiane przez Tuska i jego kolesi. Ale z biegiem tygodni satyryczny program w publicznej telewizji dowalający non stop opozycji, a skrzętnie omijający wpadki rządu staje się po prostu niestrawny.
Jaki by ten rząd nie był dobry, to nigdy nie będzie doskonały. Wiedział o tym każdy mądry monarcha i zawsze miał przy sobie błazna, nie po to żeby wesołek dowalał przeciwnikom króla, ale żeby w zabawnej formie ukazywał panującemu jego własne wady i błędy.

Tymczasem Dobra Zmiana na odcinku: „media” poszła na całość. Każde wiadomości, każdy program to nie żadna publicystyka, tylko nachalna propaganda. Posługująca się manipulacją, kłamstwem, przemilczeniem – wszystkim tym, czym posługiwała się propaganda za czasów komuny.

Po nawałnicach czytam na pasku TVP Info: „Schetyna zaatakował bohaterskich strażaków”. I już widz widzi (przed oczyma duszy) strażaka ratującego dziecko i szefa Platformy, który miota bluzgi na tegoż bohatera.
Tymczasem okazuje się, że Schetyna skrytykował Straż Pożarną za zbyt późne ruszenie z akcją ratunkową. A to przecież całkiem inna wiadomość.

Dziennikarze publicznej telewizji bez cienia żenady serwują widzom jednostronny, stronniczy przekaz, swoje komentarz zamiast bezstronnej relacji gwałcąc wszystkie zasady rzetelnego dziennikarstwa.

Przykładem jest ostatnia afera bilbordowa, w której fundacja finansowana przez spółki skarbu państwa (czyli z naszych pieniędzy) prowadzi propagandową kampanię mającą przekonać Polaków, że projekty ustaw przygotowanych przez ministra Ziobrę to są właśnie „reformy” i że rząd ma słuszność w konflikcie z prezydentem, który te ustawy zawetował.
Nadużycie władzy przez premier Szydło i rządzący obóz jest ewidentne.
Kiedy za rządów Kwaśniewskiego prywatna fundacja jego żony dostawała pieniądze od spółek skarbu państwa była afera, którą krytykowali politycy dzisiaj stanowiący trzon PiS-u i związani z nimi dziennikarze. Podobnie krytykowana była fundacja córki prezesa TK – Róży Rzeplińskiej.

Teraz to samo teraz robi rząd PiS-u i publiczna telewizja nawet słowem się nie zająknie o nieetyczności takiego działania. Wręcz przeciwnie tłumaczy się widzom, że wszystko jest w porządku.

Dziennikarze za uprawianie propagandy są całkiem nieźle wynagradzani – czołówka dostaje po ok. 40 tys. zł miesięcznie więc nie ma co się dziwić, że służą władzy, a nie obywatelom. Satyrycy też nie za darmo dowalają opozycji.

I niby wszystko gra, ale ludzie nie są jednak tak głupi jak chciałaby ich widzieć władza. Występ Pietrzaka na Festiwalu Opolskim oglądał garstka widzów. I tak niegdysiejszy mistrz występował do pustego amfiteatru. Natura ludzka jest jednak często po stronie prawdy, a zawsze po stronie dobrego smaku.

Weź Pan to sobie do serca Panie Janku!

Janusz Sanocki

KOMENTARZE

  • Występ Pietrzaka na Festiwalu Opolskim oglądał garstka widzów
    Publiczność przed występem "pana Janka" masowo wychodziła.Był to akt humanizmu ze strony widzów.Nie każdy może ze spokojem przyglądać się choremu człowiekowi.Pietrzak (wedle mnie) cierpi na którąś z degeneracyjnych chorób starczych.To się niestety zdarza dziwię się jednak otoczeniu,zwłaszcza temu politycznemu,że wykorzystuje niesprawność chorego człowieka.
    Umysł pana Pietrzaka nie pracuje tak jak dawniej,widać ewidentny regres czyli cofanie się.Efekt tego taki że jego żarty są na poziomie żartów siedmiolatka.Przykład żartów zaprezentowanych na kwietniowym jubileuszu Jana Pietrzaka

    "Niesiołowski jest z pierwszego zawodu entomologiem, jest profesorem owadologii. Jego naturalne środowisko ekologiczne to wszy, mendy, gnidy, pluskwy, muchy plujki, żuki gnojniki. I to jest również jego elektorat! I to świadczy o potędze polskiej demokracji. Nawet wszy i mendy mają swoją reprezentację "

    " - Tępy umysłowo gajowy polujący na jelenie z nagonką na-na-na-na-Nałęcza i klępa latająca po peronach z misiem u boku "

    "Ta zardzewiała pudernica Senyszyn nie będzie już skrzeczeć z telewizorów. Na odchodnym załatwiła sobie kasę na zapłodnienie in vitro. Ludzie, co się z tego wylęgnie? "

    "„obecną wersją Palikota. - Jest bardziej nowoczesny jednak od Twojego Rucha. Tamtego Rucha pochodziła z Biłgoraja, a ten jest Rumunem Balcerowicza. Z innego rucha pochodził "

    Jezu! uchowaj przed taką starością a już szczególnie przed takim otoczeniem które pozwala z objawów choroby robić widowisko.
  • Hejterskim atakiem na koncert Jana Pietrzaka salon odreagowuje nieudany bojkot festiwalu w Opolu
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/09/18/825/360/6cc8c6279c5d473fb318263f6f06d237.jpeg


    Tegoroczny festiwal opolski nie odbył się w czerwcowym terminie, ponieważ starano się nie dopuścić do koncertu Jana Pietrzaka. Zorganizowano bojkot pod pretekstem, że w TVP jest cenzura dotycząca osób i treści. A co najgorsze, nie dają swobodnie opluwać wiary katolickiej. Wielu artystów i reżyserów poddało się środowiskowej presji i zrezygnowało z występu.
    Jednak termin wrześniowy Opola zgromadził już czołówkę rodzimego show-biznesu. Artyści zrozumieli, że nimi manipulowano i odmawianie występu w telewizji publicznej nie będzie zrekompensowane innymi propozycjami na równym poziomie promocyjnym. Jeśli ktoś teraz zrezygnował z powodów politycznych, była to jego indywidualna decyzja nieznajdująca powszechnego wsparcia.
    W obliczu takiej klęski salon zrobił wszystko, żeby ten festiwal zdeprecjonować. Uderzenie skoncentrowano na koncert Jana Pietrzaka. Środowisko gazetowyborcze, które stoi na straży wolności słowa, tolerancji i artystycznej niezależności, nie może patrzeć przez palce, gdy ktoś nie przestrzega jedynie słusznych nauk Adama Michnika. A Janek Pietrzak postępuje tak, jakby tego nie rozumiał. Śpiewa wywrotową pieśń „Żeby Polska była Polską” i w wielu swoich utworach porusza tematykę narodową, zamiast piać ody na cześć Unii Europejskiej. A do tego, czasem nawet dość bezceremonialnie kpi z namaszczonych przez różowy salon świętych III RP. Takie świętokradztwo musi być napiętnowane.
    Czego to nie wypisywano przed i w trakcie festiwalu.
    „Awantura na próbie Jana Pietrzaka. Dostało się wokalistom, technikom i widowni” (wyborcza.pl)
    „Awantura na próbie, Jan Pietrzak prawie pozabijał muzyków” (pikio.pl)
    „Jan Pietrzak wpadł w szał na próbie w Opolu. Wygrażał artystom, bo pomylili zwrotki jego piosenek” (natemat.pl)
    „Skandal na benefisie Jana Pietrzaka w Opolu. Tego nie pokazano na wizji” (Fakt24.pl)
    „Opole 2017. Jan Pietrzak ostro popłynął.” (Plotek)
    Zarzut w artykule: Bez ogródek mówił, że dopiero po przejęciu władzy przez PiS odzyskaliśmy „wolność” i „normalność”.
    „Jan Pietrzak na festiwalu w Opolu. Kto wytrzymał do końca, musiał mieć konkretny powód” ( nto.pl)
    „Jan Pietrzak grał do pustych ławek. Tego nie wytrzymał nawet Jacek Kurski” (wyborcza.pl)
    Oczywiście żadnej awantury na próbie nie było. To stek bzdur tendencyjnie powielany. Reżyser koncertu, a był nim Jan Pietrzak musi ogarnąć całokształt i takie jest jego zadanie. Artystka, którą rzekomo ostro potraktował, wieczorem przy wspólnej kolacji ekipy wyrażała wdzięczność Jankowi, że może wystąpić w Opolu.
    Główny zarzut, że nie było widowni trudno traktować poważnie. Należy raczej mieć szacunek dla tych, którzy wytrwali, bo pogoda była wyjątkowo niesprzyjająca. Amfiteatr w Opolu nie ma dachu. Siedzieć parę godzin w zimny wieczór, gdy pada rzęsisty deszcz to w zasadzie zadanie dobre dla szkoły przetrwania. Ci, którzy zostali reagowali entuzjastycznie.
    Zauważył to nawet redaktor wybrocza.pl : „Ostatecznie do finału dotrwało około 200 osób, które zgotowały Janowi Pietrzakowi owację.”
    Co symptomatyczne nie ma zastrzeżeń do strony artystycznej biorących udział w tym koncercie. Nawet w tych artykułach, które mają za zadanie sflekować „Z PRL-u do Polski”, można znaleźć pozytywne oceny wykonawców. Był to koncert, który wyróżnił się prezentacją piosenek poetyckich nie tak często spotykanych na obecnych festiwalach.
    Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu odbył się i jest to z pewnością ogromny sukces. I to nawet nie sukces personalny czy instytucjonalny, tylko sukces polskiej kultury, której ważnym elementem od ponad półwiecza jest ten festiwal. Doszliśmy do ciekawego momentu w historii III RP, kiedy to przedmiotem politycznej nagonki może być śpiewnie piosenek.
    Czasem ten hejt prowadzi do komizmu. Bardzo bulwarowy portal pikio.pl dał tytuł:
    „Pietrzak grał dla pustej widowni. Kurski nie wytrzymał i zrobił coś zaskakującego”
    W artykule o prezesie TVP: „W końcu zapewne poirytowany, opuścił lożę VIP i udał się w niewiadomym kierunku.” Chyba ten portal musi poprawić dziennikarstwo śledcze, żeby ten kierunek jednak dookreślić.
    Na szczęście Janek Pietrzak od ponad pięćdziesięciu lat nie ma kłopotów z tym, w jakim kierunku się udać ze swoją twórczością i żadne salonowe wycia nie odbiorą mu szacunku milionów Polaków.
    Należą się też podziękowania dla prezesa Kurskiego, który zdecydował się na włączenie tego koncertu do tegorocznego Opola. Dzięki temu w opolskich annałach pozostanie świadectwo tego, że my Polacy Anno Domini 2017 mieliśmy coś ważnego do powiedzenia ze sceny amfiteatru.
    I nikt nie będzie się zastanawiał ile osób było na widowni.

    autor: Ryszard Makowski
  • @ikulalibal 14:44:33
    ikulalibal nie gorączkuj się tak, bo się spocisz

    Proszę, przestańcie przejmować się opinią i kłamstwami GW i zwykłego posła

    Proszę!

    Gratulacje dla p.Pietrzaka za wspaniały koncert i za to, że tak wielu młodych artystów dopuścił do współpracy. Szczególne gratulacja dla najmłodszej. Panie Janku 200 lat, bo tyle jeszcze roboty!
  • @Husky były kabareciarz Ryszard Makowski
    jest najwłaściwszą osobą do recenzowania występów Pietrzaka.
    Ryszard Makowski były członek zespołu OTTO, od pewnego czasu kręci się wyłącznie przy PIS-y na tyle tylko go stać.Podobno swoje teksty nie pisze długopisem a laboratoryjnie czystą wazeliną.Nasączenie tą substancją tworów Makowskiego jest tak duże że nawet w PIS-owskiej TV przerywają jego popisy w obawie o bezpieczeństwo drogiego elektronicznego sprzętu.

    https://www.youtube.com/watch?v=9mjBx3dnSGg
  • @ikulalibal 16:08:39
    za to ty jako ekspert nr.2 od wszystkiego to jestes najwłaściwszą osobą
    dobrze sie czujesz
    nie goraczkujesz
  • Oczywiście nie można wykluczyć że to nie ciała Lewy’ego
    w mózgu pana Pietrzaka ale niezwykła chciwość tego wychowanka Korpusu Kadetów im. gen. Karola Świerczewskiego,niszczą polski kabaret.
    Kadet Pietrzak,a bywało członek Związku Młodzieży Polskiej a także Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej,pieniądze zawsze lubił.Za PRL-u tłukł je bez granic. A skoro przy granicach już jesteśmy to nalezy dodać że Pietrzak chyba przodował w ilości koncertów zagranicznych (głównie do USA)
    Nie można zatem wykluczyć że ten chciwiec i obecnie wyczuł koniunkturę więc dalej nabija kabze.
    Z tą tylko różnicą że teraz to on musi się dostosować do odbiorcy (przeklęte prawa rynku niestety).A jaki jest elektorat PIS każdy chyba widzi,słyszy i wie.Stąd prymitywne "żarty" i poziom niżej dna.
    Jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy to na następnym benefisie (81 lat) PIS-owsa elita będzie zaśmiewała się z żartu typu:idzie facet ,przez nieuwagę wdepnął w wiadro a kiedy się schylił żeby oswobodzić nogę spadły mu spodnie.koniec.PIS-owskie owacje na stojąco.widownia szaleje http://smayli.ru/data/smiles/smehs-302.gif
  • @ikulalibal 17:19:27
    a jaki jest "poziom" lewackich żartów
    dać ci przykłady
  • Bezsprzecznie jesteśmy świadkami żałosnego upadku Pietrzaka
    Niestety PiS działa zgodnie ze standardami socjalistycznymi, Kaczyński nie jest w stanie wyjść ponad standardy swojej młodości, nachalnej propagandy sukcesu, traktowania Polaków jako bandy idiotów, których da się kupić za 500+.

    TV PiS swymi standardami pobiło czasy telewizji PRL, czego dowodem jest dołowanie w oglądalności, dołowanie finansowe.

    Oczywiście hejkterzy i trolle PiS zastosowały standardową procedurę, czyli atak hejterski na "wielkiego polaka" nie mylić z "Polakiem".

    Ale cóż, taki rząd jaki elektorat wybrał. Niedługo wszyscy przylatujący do Polski na centralny port będą od razu informowani "Witamy w Baranowie" i wygląda na to, że będzie to niestety smutna prawda.
  • @ikulalibal 16:08:39
    Taki recenzent na jakiego PiS było stać. I tak sukces, szybko znaleźli, bo w przypadku wypadku spowodowanego przez kolumnę Szydło przez pół roku odpowiedniego rzeczoznawcy znaleźć nie potrafią.

    Husky, Witamy w Baranowie... na lotnisku imienia Lecha Kaczyńskiego, dowódcy samolotu jednego lotu :)
  • @Zawisza Niebieski 19:02:59
    https://pbs.twimg.com/media/DKB60IZXUAAIeZk.jpg
  • @Husky 15:42:12
    //Proszę, przestańcie przejmować się opinią i kłamstwami GW i zwykłego posła//

    Ja tam się nie przejmuję!
    Mamy tu na NEonku też niezłego komika - zbójnicki się nazywa.

    Zbóju! Już jesteś na dobrej drodze, żeby dogonić "miszcza" Jana. Masz tę przewagę, że jesteś dużo młodszy i jeszcze z pewnością go przegonisz.
    Macie jedną wspólną cechę - jeden i drugi koncesjonowany komik, popierany przez wiadomo kogo :)
    Tylko musisz uważać na Wolskiego, też komika koncesjonowanego, niegdyś publicysty "Żołnierza Wolności" (to była taka trepowska gadzinówka LWP). Przeżywa teraz drugą młodość ale jest szansa, że zadławi się wazeliną.
  • @Husky 19:13:56
    Nadal wykazujesz wysoki poziom lemingozy, ...weź pigułkę, weź pigułkę.. skoro tego nie pojmujesz.

    Pamiętaj o jednym, dyplomacja polega na tym, że mówisz człowiekowi, cytując klasyka "spadaj dziadu" a ten się cieszy na wspaniałą podróż. To wiele wyjaśnia. Oczywiście na wspaniałą wycieczkę wybiera się sort lemingów Kaczyńskiego i jego marionetki. Pytanie, gdzie pociągowy Husky się ustawi. Proponuję zacną pozycję, w "grupie taczki" czyli kolumnie pojazdów uprzywilejowanych odwożącej Kaczyńskiego z marionetkami na śmietnik historii.

    Jak widzisz społeczeństwo wystawiło precyzyjną ocenę Pietrzakowi i Kurskiemu. Gdzie te 40% popieraczy PiS? Chyba tylko w rządowej CBOS, ja czekam na wynik Komorowskiego 70%, wtedy będę pewien, że upadek PiS będzie ostateczny, tylko co? Znów wybierzemy PO?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:23:42
    Na Kongresie Kobiet to była frekwencja , oj była
    i popatrzeć było na co
    Kabaret ekstraliga

    https://pbs.twimg.com/media/DKGnaACXcAAVsKa.jpg
  • @Husky 19:43:01
    Posłuchaj, czy ciężka praca inteligentnych inaczej trolli PiS jest tematem tego artykułu? Czy należy się śmiać z programu PiS rehabilitacjidla ludzi ciężko upośledzonych, co ten obraz tworzyli?

    Wracając z Anglii będziesz wracał do Baranowa na lotnisko imienia dowódcy samolotu jednego lotu i tego się trzymaj. A słyszałeś może o nagłym ozdrowieniu chorych na zespół Macierewicza? Okazuje się, że w tej izolatce już chyba nikogo nie ma. Bo nikt nie chce się nawet przyznać, że tam byli.
  • @Zawisza Niebieski 19:32:12
    Wszystko to realne, wszystko to możliwe.
    Tylko ten czas.
    Kto wytrwa te kolejne 10 lat tyrani Kaczynskiego.
    Kto to wytrwa 8-)))
    ps.

    Polewam.

    https://pbs.twimg.com/media/DKGgJMLWkAAfuxr.jpg
  • @Husky 19:59:02
    //Kto wytrwa te kolejne 10 lat tyrani Kaczynskiego.//

    Jakie dziesięć... Dałeś o jedno zero za dużo :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:18:01
    Jeśli w sobotę się nic nie wydarzy złego to jednak 10 lat
    tylko szkoda mi @Zawiszy, zmarnuje się co cna
  • @Zawisza Niebieski 19:54:21
    http://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/podobno-pietrzak-w-opolu-poderwal-tlumy-tak-ale-do-wyjscia.jpg
  • @Husky 19:43:01
    + 5*

    za zdjęcie z Kongresu K...

    drugiej K... od lewej coś majtki się poluzowały w kroku
  • @Rzeczpospolita 20:44:13
    8-))))

    Albo za ciasne
  • @Zawisza Niebieski 19:32:12
    "Misiewicze" z PiS lepsi od "fachowców" z PO. Taki obraz wyłania się z analizy wyników finansowych największych państwowych spółek notowanych na giełdzie. W pierwszym półroczu tego roku wypracowały prawie 15 mld zł zysku, co oznacza ponad dwukrotną poprawę w skali roku i prawie trzykrotny wzrost względem lat 2014-2015.

    Stery w największych koncernach - energetycznych, paliwowych, finansowych czy zbrojeniowych - przejęli albo politycy PiS, albo ludzie z partią władzy bardzo mocno kojarzeni. Nie byłoby w tym nic bulwersującego, gdyby zawsze byli to eksperci w dziedzinach, którymi zajmują się spółki. W wielu przypadkach jest zupełnie inaczej - pisaliśmy o najgorętszych nazwiskach "dobrej zmiany" dokładnie rok temu.

    Okazuje się, że zarządy państwowych spółek albo szybko zdobyły odpowiednie umiejętności, albo mimo niekompetencji nie przeszkadzają szeregowym pracownikom wypracowywać dla firm wyjątkowo wysokie zyski. W obliczu bardzo dobrej koniunktury gospodarczej w Polsce, piętnastka największych giełdowych spółek skarbu państwa w I półroczu podwoiła wyniki sprzed roku.

    W pierwszych sześciu miesiącach 2016 r. państwowe spółki z GPW zarobiły "na czysto" nieco ponad 7 mld zł. Teraz po pierwszym półroczu statystyki wskazują na prawie 15 mld zł. Od razu uprzedzamy, że tak duży progres nie wynika z wyjątkowo niskich zysków przed rokiem. Były bowiem zdecydowanie wyższe niż jeszcze w dwóch poprzednich latach.

    Tu dochodzimy do konkluzji, że rzekomi "misiewicze" przyczynili się do wypracowania trzykrotnie wyższych zysków niż "fachowcy" z czasów rządów Platformy Obywatelskiej, których zastąpili. W pierwszych półroczach lat 2014-2015 (ostatnie dwa lata rządów PO) piętnastka największych spółek skarbu państwa zarobiła łącznie mniej niż przez ostatnie sześć miesięcy.

    Oczywiście przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele i główną wcale nie muszą być roszady kadrowe. W końcu w pierwszym kwartale tego roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 4 proc. W ciągu ponad 5 ostatnich lat tylko raz mieliśmy lepsze statystyki. Do tego ożywienie zawitało do Europy, gdzie w tym roku PKB ma rosnąć najszybciej od 6 lat, a to też ma wpływ na nasze największe firmy.

    Niezależnie od przyczyn bardzo dobrych statystyk, rząd ma bardzo mocny argument w rękach, który będzie kagańcem na opozycję, jeśli w kolejnej kampanii wróci temat "misiewiczów".
  • @ikulalibal 14:44:33
    Pietrzak mógł nas bawić gdy byliśmy młodzi i głupi.
    Dziś nas nie bawi, nie dla tego że obniżył loty, tylko dla tego, że nigdy wysoko nie latał.
  • autor
    ...Nadużycie władzy przez premier Szydło i rządzący obóz jest ewidentne. ...
    Bo?
    Acha, bo nie chce, żeby było jak było.
  • @Husky 21:06:55
    A ty znowu notkę dla lemingów posuwasz.
    Jak ci powiedziałem, czekam aż CBOS ogłosi poparcie dla PiS 70% (jak Komorowski, wtedy będę wiedział, że już PiS mamy z głowy, mam taką taczkę, co czas budowy pamięta, ostatnio kółko wymieniłem, będzie w sam raz na limuzynę jeśli nie zwykłego posła to na pewno którejś z marionetek.
    Pamiętasz może "zieloną wyspę" za PO? Naprawdę nic ci to nie mówi?
    Zielona wyspa, PO też miało mocny argument. Husky myśl, lemingoza jest wyleczalna. Trzeba tylko chcieć.
  • @Husky 21:06:55
    Tak PiS niszczy gospodarkę: Od początku roku w całej UE przybyło 354 tys. miejsc pracy w przemyśle. Z tego 223 tys. w Polsce!


    Przejęcie władzy przez PiS miało spowodować niewyobrażalną katastrofę w polskiej gospodarce, wzrost bezrobocia i skok deficytu budżetowego do niewidzianych nigdy wcześniej rozmiarów. Tymczasem w drugim roku rządów partii Kaczyńskiego tempo rozwoju naszej gospodarki jest jednym z najwyższych w Europie, stopa bezrobocia rekordowo niska, a budżet kraju po sierpniu wciąż notuje nadwyżkę zamiast deficytu. Powyższe dane potwierdza unijny Eurostat, a zagraniczne agencje ratingowe podnoszą wszystkie swoje prognozy co do Polski. Oto jak PiS zniszczył gospodarkę.

    W mijającym tygodniu unijny Eurostat opublikował garść statystyk i informacji na temat rynku pracy w UE. Wszystkie dane są korzystne albo bardzo korzystne dla naszego kraju. W niektórych wypadamy wręcz rewelacyjnie.

    W I połowie roku w całej UE przybyło 353,7 tys. nowych miejsc pracy w przemyśle. Z tego aż 223 tys. w Polsce! Poniżej szczegółowe statystyki prezentujące zmiany zatrudnienia w przemyśle dla poszczególnych państw Wspólnoty w okresie od I do VI 2017 r.:

    Polska +222,9 tys.
    Niemcy +39,0 tys.
    Hiszpania +32,8 tys.
    Włochy +19,5 tys.
    Węgry +16,9 tys.
    Słowacja +15,4 tys.
    Portugalia +13,5 tys.
    Szwecja +11,9 tys.
    Grecja +6,0 tys.
    Bułgaria +5,1 tys.
    Holandia +5,0 tys.
    Słowenia +4,0 tys.
    Austria +3,6 tys.
    Dania +2,0 tys.
    Łotwa +1,2 tys.
    Cypr +0,3 tys.
    Łotwa +1,2 tys.
    Malta -0,2 tys.
    Estonia -0,9 tys.
    Czechy -1,7 tys.
    Litwa -2,7 tys.
    Chorwacja -3,2 tys.
    Francja -3,9 tys.
    Finlandia -6,8 tys.
    Wlk. Brytania -51,5 tys.
    Rumunia -95,5 tys.
    Cała UE (28 krajów) +353,7 tys.

    Jeśli do tego doliczymy bardzo dobre wyniki produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej, rekordowo niskie bezrobocie, brak deficytu budżetowego (stan na sierpień) oraz ostre wyhamowanie wzrostu zadłużenia, to - mówiąc delikatnie - opozycja była w błędzie ostrzegając na przełomie 2015/2016 roku, że przejęcie władzy przez PiS totalnie rozwali polską gospodarkę.

    Źródło: Polska staje się fabryką Europy. Dwie trzecie miejsc pracy w przemyśle Unii powstaje u nas (Money.pl)
  • @Husky 21:06:55
    Niemcy odpowiadają za 22,4% emisji CO2 w UE. Polska za 8,5%. Ale to my jesteśmy nazywani największym trucicielem Europy.

    Im bardziej Niemcy wytykają nam to, że wypuszczamy do atmosfery za dużo CO2, tym głośniej powinniśmy pytać kto w Europie przez ostatnie kilkadziesiąt lat wyemitował najwięcej dwutlenku węgla i kto nadal emituje go najwięcej spośród wszystkich państw należących do UE? Dzięki świetnemu pijarowi Niemiec (akcentującemu "zieloną" energię) mało kto zdaje sobie sprawę, że na 10 największych elektrowni węglowych w UE, które generują najwięcej CO2, aż 6 znajduje się na terytorium Niemiec, a emisje niemieckiego przedsiębiorstwa RWE są blisko 2,5 razy większe od emisji polskiego PGE.

    Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej w 2015 roku Niemcy wyemitowały do atmosfery 777,9 mln ton CO2. Suma ta stanowiła 22,4 proc. wszystkich emisji jakie wygenerowała cała Unia Europejska. W tym samym czasie (2015 rok) Polska wyemitowała do atmosfery 294,8 mln ton CO2, co stanowiło 8,5 proc. wszystkich emisji wygenerowanych przez całą UE.

    Pomimo tego, że Niemcy są największym emitentem CO2 w Europie, to w dyskursie nad stanem zanieczyszczenia to nasz kraj nazywany jest "największym trucicielem". Po części wynika to z doskonałej propagandy i pijaru uprawianego przez naszych zachodnich sąsiadów. Eksponują oni maksymalnie swoje osiągnięcia w zakresie produkcji tzw. "zielonej energii" (głównie z wiatraków), a zasłoną milczenia przykrywają wszystkie "brudne" aspekty swojego przemysłu energetycznego.

    W efekcie niewiele osób zdaje sobie sprawę (co szczególnie widać na Zachodzie Europy), iż współczesna niemiecka energetyka nadal opiera się na węglu brunatnym, a z 10 największych siłowni węglowych w UE, które generują najwięcej CO2, aż 6 znajduje się na terytorium Niemiec.

    W kontekście powyższego ciekawie wygląda również zestawienie firm komercyjnych emitujących najwięcej CO2 w UE. Zgodnie z danymi za 2015 rok na pięć czołowych miejsc, aż dwa (1. i 4.) zajmują niemieckie firmy:

    1) RWE (Niemcy) – 144 mln ton CO2
    2) Vattenfall (Szwecja) – 90 mln ton CO2
    3) Enel (Włochy) – 71 mln ton CO2
    4) E.ON (Niemcy) – 60 mln ton CO2
    5) PGE (Polska) – 58 mln ton CO2

    Źródło: List of countries by carbon dioxide emissions (Wikipedia; wejście 13.09.2017 r.)
    Źródło: Niemieckie elektrownie węglowe są najbrudniejsze w Europie (BiznesAlert.pl)
    Źródło: Dwóch największych "trucicieli" Europy działa w Polsce (Onet.pl)
    Źródło: Najwięksi emitenci CO2 w europejskim systemie handlu emisjami w 2015 roku (WysokieNapiecie.pl / Facebook)
  • @Husky 21:06:55
    "W kraju przeciwnika zasiewaj niezgodę i wszelkimi siłami wprowadzaj zamieszanie" - jak metody Sun Tzu stosowane są w Polsce.


    http://niewygodne.info.pl/gify7/polska-europa-globus-550-bialo-czerw-sun-tzu.png
    Obraz w treści 1
    Sun Tzu to jeden z największych starożytnych myślicieli Dalekiego Wschodu. W VI wieku p.n.e. popełnił on dzieło swojego życia pt. "Sztuka wojny", które dziś uznawane jest za najstarszy na świecie podręcznik prowadzenia wojny. Najwyższą umiejętnością zdaniem Sun Tzu jest złamanie oporu przeciwnika bez walki. Aby to osiągnąć należy "zasiewać waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju, wszelkimi siłami wprowadzać zamieszanie i dyskredytować wszystko, co dobre". Niestety, ale metody te są dziś stosowane przez media należące do zagranicznego kapitału. Poniżej kilka punktów z filozofii Sun Tzu na temat tego, jak pokonać przeciwnika bez wchodzenia z nim w bezpośredni konflikt wojenny. Oczywiście, część z nich należy przełożyć do okoliczności panujących współcześnie (np. "Osłabiajcie wolę walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki" przerobiłbym na "Osłabiajcie wolę walki przeciwnika za pomocą dezintegrujących narracji płynących z telewizji i internetu"). Nie mniej sporo punktów można stosować bezpośrednio. Co jednak istotne - część z wytycznych Sun Tzu jest dziś stosowana na terytorium Polski przez polskojęzyczne media należące do zagranicznego (głównie niemieckiego i rosyjskiego) kapitału. Zachęcam do przeczytania i chwili refleksji:
    1. Dyskredytujcie wszystko, co dobre w kraju przeciwnika.
    2. Wciągajcie przedstawicieli warstw rządzących przeciwnika w przestępcze przedsięwzięcia.
    3. Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków.
    4. Korzystajcie ze współpracy istot najpodlejszych i najbardziej odrażających.
    5. Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu przeciwnika.
    6. Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju.
    7. Buntujcie młodych przeciwko starym.
    8. Ośmieszajcie tradycje waszych przeciwników.
    9. Wszelkimi siłami wprowadzajcie zamieszanie na zapleczu, w zaopatrzeniu i wśród wojsk wroga.
    10. wolę walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki.
    11. Podeślijcie im nierządnice, żeby dokończyły dzieła zniszczenia.
    12. Nie szczędźcie obietnic i podarunków, żeby zdobyć wiadomości. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stokrotnie.
    13. Instalujcie wszędzie swoich szpiegów.
  • @Husky 21:06:55
    Ekipa Tuska wyprzedała majątek narodowy za 58,6 mld zł. Szef EBOiR chce, aby proceder ten znowu wrócił do Polski.

    http://niewygodne.info.pl/ludzie/tusk-smieje-sie-PlatformaRP-CC-by-SA-2,0-X-610.jpg
    Obraz w treści 1
    Szef Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) poinformował, że Polska powinna obniżyć "zaskakujący" poziom kontroli państwa nad największymi firmami, szczególnie w sektorze bankowym i energetycznym oraz przyspieszyć proces prywatyzacji. Szefowi EBOiR nie podoba się szczególnie to, że większość największych spółek giełdowych w Polsce (wchodzących w skład WIG20) jest kontrolowana pośrednio lub bezpośrednio przez państwo. W tym kontekście najlepiej, gdyby wróciła ekipa Tuska, a w ślad za nią proceder wyprzedaży wszystkiego co jest cenne i przynosi zyski. Rządy PO-PSL charakteryzowały się wyprzedażą majątku narodowego na masową skalę. W latach 2008-2014 ówczesne władze naszego kraju sprzedawały m.in. banki, kopalnie czy zakłady produkcyjne. Łącznie pozbyto się majątku za kwotę 58,615 mld zł. Po przejęciu władzy przez PiS proces ten został niemal całkowicie zatrzymany. W ciągu 2 lat rządów Beaty Szydło sprywatyzowano majątek o wartości zaledwie 0,057 mld zł. Aktualny stan rzeczy nie podoba się Sumie Chakrabarti - szefowi Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOiR). Chce on, aby Polska powróciła na ścieżkę wyprzedaży spółek Skarbu Państwa tak, jak miało to miejsce w czasach Donalda Tuska. Jego zdaniem zbyt duża jest kontrola polskiego państwa w bankowości i energetyce. W kontekście powyższego stanowiska polemizowałbym, czy posiadanie przez państwo kontroli nad sektorem energetycznym, czy też spore udziały w sektorze bankowym, są destrukcyjne dla potencjału gospodarki takiego kraju jak Polska. Uwzględniając specyfikę i położenie naszego państwa oraz fakt, iż kapitał ma narodowość, dopuszczenie do sytuacji, w której większość kluczowych gałęzi gospodarki miałaby być kontrolowana przez podmioty zagraniczne, nie może być odczytywane jako sytuacja pożądana. Należy bowiem pamiętać, że zagraniczny kapitał nie przejmuje polskich przedsiębiorstw z miłosierdzia, lecz z chęci zysku. A to prosta droga do powstania problemu drenażu kapitału i przenoszenia zysków poza granice Polski. Neokolonializm ma to do siebie, że państwo podbite gospodarczo (o ile nie wystąpią jakieś zewnętrzne i niespodziewane czynniki) nigdy nie osiągnie stanu państwa, które je podbiło. Pod tym względem lepiej zachować dla siebie kontrolę nad kluczowymi sektorami gospodarki (takimi jak bankowość czy energetyka), aniżeli bezmyślnie je prywatyzować w imię ducha gospodarczego liberalizmu. A do rad pana Chakrabarti potrzedłbym z szacunkiem, ale uprzejmie odmówił ich zastosowania.

    Źródło: EBRD urges Poland to revive privatizations (Reuters.com)
  • @Husky 21:06:55
    Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
    Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
  • @Oświat 21:17:31
    Pietrzak nas bawił dlatego, że spełniał rolę satyryka, błazna - w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Satyryk, związkowiec z samej natury musi być przeciw władzy, ma tę władzę kontrolować, wskazywać, gdzie źle czyni. Satyryk, związkowiec wazelninarz całujący stopki władzy w nadziei rzuconego ochłapu (P.Duda, Pietrzak), jest tylko śmiesznym błaznem, w tym najgorszym tego słowa znaczeniu. Jest śmieszny, nie śmieszy, nie uczy. Bo "I śmiech niekiedy może być nauką jeśli się z przywar nie z osób natrząsa" Dziś Pietrzak zszedł na PiSy, naśmiewał się z osób i wzbudził tylko odczucie żenady.
  • @Zawisza Niebieski 21:36:00
    Ty to masz naprawdę wielki "bul" doopy. Jak PIS w kolejnych wyborach będzie miał 50% ( a będzie miał) to ty ze złości pewnie .........
    Słuchaj lemingu
    Ni ci nie zostało jak wycie
    I tylko wycie
    a i jedno ,całowanie w doope prezesa lub ....
    jego kota

    ps.
    Pamiętajcie! Nie każdy kto ma polski paszport i mówi po polsku jest Polakiem. Polskość to wybór! Lewactwo Polskę odrzuciło!

    https://pbs.twimg.com/media/DKGw1KcXcAAocNp.jpg
  • @Zawisza Niebieski 21:36:00
    https://pbs.twimg.com/media/DJ_RN5RX0AAG4E_.jpg
  • @Husky 21:55:19
    //Nie każdy kto ma polski paszport i mówi po polsku jest Polakiem.//

    To prawda.Są jeszcze jakieś dziwne nie do końca pojęte byty.


    https://d-pt.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/7b/46/599bdf97bc2d3_o,size,640x400,q,71,h,740a3b.jpg
  • @Zawisza Niebieski 21:47:35
    Początek rozwarcia nożyc notowań PiS i PO

    to marzec 2017 (27:1)

    https://pbs.twimg.com/media/DKCTUU9XUAAZ2Pq.jpg
  • @ikulalibal 22:09:05
    https://pbs.twimg.com/media/DKHNat4WkAAEiIy.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/DHnh_pvXUAAB_KH.jpg

    „W trudnym okresie stresów i przepracowania, każdemu z nas zdarzają się kroki podjęte bezrefleksyjnie”

    https://pbs.twimg.com/media/DKGG-4LW4AADxK6.jpg
  • @ikulalibal 22:09:05
    Niektórym, to już od gorzały w dekiel wali..

    https://pbs.twimg.com/media/DKCdkAuWkAAVUhJ.jpg
  • @kula Lis 67 21:41:52
    "Tak PiS niszczy gospodarkę: Od początku roku w całej UE przybyło 354 tys. miejsc pracy w przemyśle. Z tego 223 tys. w Polsce!"

    A tak dokładnie to gdzie? Proszę o adresy nazwy zakładów.
    Ile to zakładów wybudował PIS? KONKRETY Panie Lis!!!
  • @kula Lis 67 21:44:23
    https://pbs.twimg.com/media/DKHRmcnWkAAW0Wi.jpg
  • @Husky 21:55:19
    //Ty to masz naprawdę wielki "bul" doopy. Jak PIS w kolejnych wyborach będzie miał 50% ( a będzie miał) to ty ze złości pewnie .........//

    Ty to jesteś z pewnością z tych co to zapewniali PZPR 90% poparcia. Sam pewnie jeszcze byłeś za malutki, żeby paluszek dołożyć ale dumnie kontynuujesz tradycje :)

    Teraz zaklinasz rzeczywistość, żeby jedna z tych chazarskich partii miała więcej od innej chazarskiej partii.
    Jak wy się potem rozliczacie?...
    Zdradź mi tę słodką tajemnicę (może być na priv :))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:52:43
    Jakkolwiek byśmy zaklinali rzeczywistość to na dziś rządzi nami .....

    https://pbs.twimg.com/media/DKGStdPX0AArjna.jpg


    i jak dotąd nie ma przeciwnika

    Miłego dnia
  • @Husky 07:57:26
    Masz rację, obecnie rządzi nami jedna z odnóg syjonistycznej bolszewii, która zastąpiła przy korycie inną odnogę syjonistycznej bolszewii.

    Poprzednia odnoga syjonistycznej bolszewii wyprzedawała za bezdurno jedne, polskie aktywa a obecnie rządząca odnoga syjonistycznej bolszewii wyprzedaje (także za bezdurno) inne polskie aktywa.

    Widzisz jakieś różnice między tymi odnogami tej samej syjonistycznej bolszewii?
    Chyba jedyna różnica polega na tym, że każda odnoga ogłupia inną część polskiego społeczeństwa ale to ciągle ta sama syjonistyczna bolszewia.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 08:24:00
    Kto stosuje te metody?
    metody Sun Tzu stosowane są w Polsce (wybrane fragmenty)
    Dyskredytujcie wszystko, co dobre w kraju
    Podrywajcie rządzących dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków.
    Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu
    Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami kraju.
  • @Husky 07:57:26
    Państwo Polskie w roku 1990 było właścicielem około 8,5 tysiąca zakładów. W latach 1990-2010, według raportu Ministerstwa Skarbu Państwa, przekształceniami objęto 5 tys. 992 państwowe przedsiębiorstwa. Władza postkomunistyczna, zaczęła od uwłaszczenia siebie samej, w latach 1988 – 1989 powstało ok. 12 tys. spółek, które były zakładane na bazie państwowego majątku przez dyrektorów zakładów. Proceder ten odbywał się przy współudziale działaczy partyjnych, urzędników czy członków rodzin. Wiele fortun ludzi, którzy są dziś na listach najbogatszych Polaków, wyrosło ze spółek nomenklaturowych. Często postkomunistyczne służby specjalne wysysały aktywa z państwowych firm poprzez firmy zagraniczne lub polonijne. http://www.historycy.org/index.php?showtopic=103502
  • @Oświat 11:21:17
    "W kraju przeciwnika zasiewaj niezgodę i wszelkimi siłami wprowadzaj zamieszanie" - jak metody Sun Tzu stosowane są w Polsce.


    http://niewygodne.info.pl/gify7/polska-europa-globus-550-bialo-czerw-sun-tzu.png

    Sun Tzu to jeden z największych starożytnych myślicieli Dalekiego Wschodu. W VI wieku p.n.e. popełnił on dzieło swojego życia pt. "Sztuka wojny", które dziś uznawane jest za najstarszy na świecie podręcznik prowadzenia wojny. Najwyższą umiejętnością zdaniem Sun Tzu jest złamanie oporu przeciwnika bez walki. Aby to osiągnąć należy "zasiewać waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju, wszelkimi siłami wprowadzać zamieszanie i dyskredytować wszystko, co dobre". Niestety, ale metody te są dziś stosowane przez media należące do zagranicznego kapitału. Poniżej kilka punktów z filozofii Sun Tzu na temat tego, jak pokonać przeciwnika bez wchodzenia z nim w bezpośredni konflikt wojenny. Oczywiście, część z nich należy przełożyć do okoliczności panujących współcześnie (np. "Osłabiajcie wolę walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki" przerobiłbym na "Osłabiajcie wolę walki przeciwnika za pomocą dezintegrujących narracji płynących z telewizji i internetu"). Nie mniej sporo punktów można stosować bezpośrednio. Co jednak istotne - część z wytycznych Sun Tzu jest dziś stosowana na terytorium Polski przez polskojęzyczne media należące do zagranicznego (głównie niemieckiego i rosyjskiego) kapitału. Zachęcam do przeczytania i chwili refleksji:
    1. Dyskredytujcie wszystko, co dobre w kraju przeciwnika.
    2. Wciągajcie przedstawicieli warstw rządzących przeciwnika w przestępcze przedsięwzięcia.
    3. Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków.
    4. Korzystajcie ze współpracy istot najpodlejszych i najbardziej odrażających.
    5. Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu przeciwnika.
    6. Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju.
    7. Buntujcie młodych przeciwko starym.
    8. Ośmieszajcie tradycje waszych przeciwników.
    9. Wszelkimi siłami wprowadzajcie zamieszanie na zapleczu, w zaopatrzeniu i wśród wojsk wroga.
    10. wolę walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki.
    11. Podeślijcie im nierządnice, żeby dokończyły dzieła zniszczenia.
    12. Nie szczędźcie obietnic i podarunków, żeby zdobyć wiadomości. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stokrotnie.
    13. Instalujcie wszędzie swoich szpiegów.
  • @Husky 07:57:26
    Prof. Pawłowicz o reformie sądownictwa: "Mam dość bezczelnego, wyniosłego pouczania przez panów Królikowskich i Łapińskich". Właściwie, to mam już dość tego straszenia PiS-u zablokowaniem naszych koniecznych, obiecywanych przecież realnych reform wymiaru sprawiedliwości napisała na Facebooku prof. Krystyna Pawłowicz. Mam dość bezczelnego, wyniosłego pouczania przez panów Królikowskich i Łapińskich, tego grożenia trzymaną w tajemnicy „rozsądną reformą” sądownictwa, domagania się pod groźbą veta nowych,decyzyjnych ale pozakonstytucyjnych kompetencji dla prezydenta w określaniu koncepcji wymiaru sprawiedliwości i kształtowaniu jego organów.Lekceważenia właściwego tu ministra sprawiedliwości i rządu zaznaczyła posłanka PiS. Prof. Pawłowicz otwarcie skrytykowała propozycje, jakie wychodzą z Pałacu Prezydenckiego. Mam dość rozmywania tej reformy i jej faktycznego blokowania pomysłami o „3/5”. Jako poseł czuję się upokorzona vetami,ciągłym ustawianiem nas „do pionu” i pokazywania,kto tu jest ważniejszy - wtajemniczeni panowie Królikowski /autor PO-wskich „reform”, które zresztą od razu znieśliśmy/, pan Gowin i Łapiński, czy PiS ze swoimi posłami i ich wyborcy,którym uniemożliwia się realizację wyborczego programu. I którym łaskawie uchyla się „antypisowskich” zresztą rąbków tajemnic dotyczących równie tajemniczych projektów blokujących, naszą w końcu, reformę sądownictwa, upokarzająco w audycjach TVN i innych mediach totalnej opozycji czytamy we wpisie parlamentarzystki. Nie chcę tej „udawanej” reformy pana Królikowskiego, Gowina czy Ujazdowskiego, i tych ich projektów powstających w takim prywatnym „piaskownicowym” stylu. Tylko reforma radykalna, bo na taką się z Polakami umawialiśmy, albo żadna podkreśliła.

    Ps...Brawa dla ani profesor!!! Bardzo celna diagnoza!!! Ciekawe dlaczego tak mało polityków mówi tak prostym i zrozumiałym językiem. Pani profesor proszę im zrobić szkolenie. Zmiana prawa i do pierdla z nimi...brawo PiS...brawo Jarosław Kaczyński...brawo Zbigniew Ziobro...brawo Beata Szydło...brawo cały Rząd....Dlatego muszą być zmiany w ustawach o sądownictwie, bo rząd nic nie zdziała mając do dyspozycji takie prawo i podległych mafii sędziów i lewacką konstytucję która zdemolowała praworządność w naszej Ojczyźnie. wiadomo dlaczego totalni tak bronią swojego ostatniego przyczółku jakim są sądy, obecny układ sądowniczy kryje tę bandę złodziejską i gwarantuje im bezkarność, ale już nie długo. Całą Polską rządził jeden wielki układ,który teraz kiedy traci swoje wpływy, w ich obronie zdolny jest do najgorszych posunięć, zdrady własnego kraju nie wyłączywszy, co zresztą z rożnym skutkiem czyni. Za okupacji tacy zdrajcy złodzieje i kapusie dostawali kulkę w łeb. Obsiadły naszego PADa poplecznicy PO?? Ja, oraz coraz więcej moich znajomych ma już dość tego pudrowania rzeczywistości, bo się wystraszyli garstki protestujących KODomitów. Banda PAD to siedlisko lewaków, kacapsko szwabskich agentów! PAD to nic innego jak zdrajca dobrej zmiany. zabiegi plastyczne nie zmienią charakteru polskiego wymiaru sprawiedliwości, a przecież o to nam wszystkim chodzi. Albo będzie reforma zgodna z programem "Dobrej zmiany", albo nie będzie miejsca w polityce dla pozorantów... tertium non datur...rozwiązać w 100% kastę sędziowską i ukarać winnych za rozkradanie mienia państwowego. Dzisiejsi sędziowie to w dużej części niebezpieczni przestępcy. Zgnilizna moralna, dziadostwo, chamstwo, arogancja, złodziejstwo i sprzedajność. Słowem głęboko zdemoralizowana dobrze zorganizowana i niebezpieczna mafia. Wraz z tzw. prokuraturą i tzw. policją, świadcząca usługi innym gangsterom w białych kołnierzykach, jak np. mafii spółdzielczej, bezwzględnie nas okradającej. Niczego nie da się tam tak po prostu "zreformować". To trzeba najpierw zlikwidować, a następnie na nową zbudować zdrową strukturę. Opartą na uczciwych sędziach, których też nie brakuje. Nawet najlepszy dom nigdy nie będzie stabilny na kiepskim fundamencie. Oczekujemy radykalnych reform sądownictwa, czyli opcji zero..PADowi już wczoraj w USA - wypadł jeden ząb! Wymienił pozytywnie ministra MON, ale nie przeszło mu przez gardło imię i nazwisko? Agresywne weta na razie stoją mu w gardle? Aneks do raportu o WSI ukryty, ustawa zapobiegająca działaniu POstsowieckiej mafii w togach nie podpisana. To są czyny Dudy pozwalające układowi POstowieckiemu utrzymywać władzę. Mowa-trawa, składanie kwiatków, klękanie, mizdrzenie się do kamer to jedynie forma manipulacji i demagogii. Prezydent Duda jak zwykle przypisze sobie osiągnięcia Waszczykowskiego i rządu PiS! Dlaczego w Kancelarii Prezydenta pracują wyłącznie ludzie PO/PSL a BBN to agenda WSI? Kiedy Aneks PAD? Prezydent Duda, już nie jest moim prezydentem... dołączył do grona POlitycznych idiotów walczących z pogodą na świecie, a więc, POdjął walkę o likwidację przemysłu, czyli gospodarki w Polsce. Niech szuka POparcia wśród zaKODowanych WSIarzy i totalnej oPOzycji. Kim jest Duda ? Jego wyborcy muszą sobie odpowiedzieć sami w tym i ja.
  • @Husky 21:55:19
    Uwaga! Prośba o wsparcie inicjatywy... Brytyjczycy, których przodkowie odmówili naszym żołnierzom udziału w Paradzie Zwycięstwa, bo Stalin stroszył wąsa, robią plebiscyt na pilota Spitfire, który ma być upamiętniony w muzeum. W konkursie jest Polak, Franciszek Kornicki, odznaczony trzykrotnie Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari. Ostatni żyjący polski pilot walczący w Bitwie o Anglię. Przypomnijmy im, że "nigdy tak wielu, nie zawdzięczało tak wiele, tak niewielu". Co robić?

    1. Wchodzimy na podaną stronę:

    http://www.telegraph.co.uk/men/thinking-man/britons-raf-needs-have-say-vote-forthe-peoples-spitfire-pilot/
    2. Znajdujemy zdjęcie Pana Franciszka
    3. Klikamy głos Pomóżcie upamiętnić polskiego bohatera.
  • @Husky 21:55:19
    Będzie wycie ? Znakomicie. Uchwalenie tej ustawy lub jej zaniechanie oznacza dla Polski i Polaków być albo nie być w kręgu krajów wolnych,suwerennych i stanowiących o sobie...Polskie media zostały bezczelnie skolonizowane w imię wyświechtanego frazesu o tym jakoby kapitał nie ma narodowości i to ze znaczącym udziałem targowickiego salonu skundlonego Tuska... Owszem - kapitał ma narodowość i to bardzo konkretną... Tak jak Polska obecnie nie funkcjonuje żadne szanujące się państwo...Dla przykładu w Niemczech kapitał angielski próbował przed paru laty przejąć jedną z gazet...caryca Merkel natychmiast zażądała od Bundestagu uchwalenie ustawy tego zabraniającej... Żadem kraj nie może mienić się suwerennym, w którym nie ma wolnych,niezależnych mediów... Dlatego repolonizacja mediów to sztandarowa ustawa,która powinna być jak najrychlej uchwalona, bowiem tego wymaga polska racja stanu...i to nie zważając na jazgot targowickiej mniejszości będącej synonimem zdrady i zaprzaństwa....... O jakości resortowych szczujni z niemieckim kapitałem świadczy fakt,że oto polski Prezydent przebywa w Nowym Jorku, tam wygłasza ważne przemówienie na forum ONZ, mówi o prawie każdego kraju do wolności,suwerenności i stanowienia o sobie... a polskojęzyczne, ale jak wszyscy wiemy niemieckie media nawet tego faktu nie odnotowują...Sama dekoncentracja to za mało. Kluczowe jest przede wszystkim wprowadzenie ograniczenia dla kapitału zagranicznego ale o tym jakoś posłowie PiS boją się nawet myśleć. Przypominam, że we Francji jest max 20%, w Rosji 10%, w Niemczech jest nie do pomyślenia żeby obcy kapitał kontrolował media i nie ma żadnego powodu żeby bać się wprowadzić takie rozwiązania w Polsce. Obcy kapitał w mediach jest nam do niczego niepotrzebny i 10% było by jak najbardziej w porządku. Kolejna sprawa to zaostrzenie kar za kłamstwa i manipulacje oraz zwiększenie wymogu sprostowań (np: za pierwszym razem na 1/4 pierwszej strony, za drugim razem na 1/2, potem cała stronę, dwa dni itd odpowiednio dostosowane do innych mediów jak tv czy portale internetowe - system naliczania kar mógłby być jak w punktach karnych przy prawie jazdy czyli każdy wyrok jest uwzględniany przy rok od wydania, chyba że pis lubi dostawać fake newsami. Węgry sobie z tym poradziły. Do tego można dorzucić specjalny 2 tygodniowy tryb orzekania w sprawie pomówień żeby wyrok nie zapadał po 10 latach jak już wszyscy zapomną o co chodziło. Pis musi pamiętać że każda ustawa uderzające w układ medialny spotka się z niewyobrażalnym atakiem totalnej opozycji i UE bo to ich główny oręż w manipulowaniu dużą częścią społeczeństwa. Bez tego przestają istnieć. Dlatego trzeba zrobić szybkie cięcie, bo jeśli będzie działał na pół gwizdka to nic z tego nie będzie i narobi się tylko szkód wizerunkowych.
  • @Husky 07:57:26
    Opozycja najpierw krzyczy o zamachu na prawa człowieka, a kiedy przychodzi co do czego, to wyjeżdża na weekend do domu!


    http://niewygodne.info.pl/gify7/opozycja-na-weekend-do-domu-550.jpg

    Oto prawdziwy obraz beznadziei totalnej opozycji w Polsce. Miesiącami krzyczą, że PiS łamie demokrację i prawa obywatelskie. Straszą totalitaryzmem, represjami i prześladowaniami. Kiedy jednak w piątek popołudniu Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) przyjeżdża do Sejmu, aby porozmawiać na ten temat, to oni wolą jechać do domu na weekend. Z ponad 180 posłów totalnej na wystąpieniu RPO zdecydowało się pozostać raptem kilku. I właśnie dlatego PiS w parlamencie może dziś robić wszystko, co tylko zapragnie. Wiedzą bowiem, że nie mają żadnego przeciwnika. W ostatni piątek popołudniu Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO), przedstawił w Sejmie raport o stanie przestrzegania praw człowieka w Polsce. Wydawałoby się, że tematyka tego raportu powinna szczególnie zainteresować opozycję. Wszak od miesięcy jej przedstawiciele krzyczą, że PiS łamie podstawowe swobody obywatelski. Co się okazuje w rzeczywistości? Wystąpienie Bodnara słucha 9 pracowników biura RPO i zaledwie 11 posłów, z czego opozycję reprezentuje 9. Co się stało z resztą? Dlaczego nie słuchali wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich i nie uczestniczyli w debacie? Przecież o tej porze (godz. 16:00) w piątek nie było już posiedzeń komisji sejmowych, ani innych wydarzeń, które mogły odciągnąć parlamentarzystów od udziału w debacie. O ile nieobecność posłów PiS nie powinna nas dziwić (przedstawiciele tej partii otwarcie domagają się dymisji Bodnara), o tyle przyczyna nieobecności posłów opozycji wydaje się być szokująca. Otóż zamiast słuchać informacji na temat przestrzegania praw człowieka w Polsce, woleli oni wyjechać szybciej do domu na weekend (!). Powyższa sytuacja dobitnie ukazuje obraz słabości i beznadziei reprezentowanej obecnie przez totalną opozycję. Z tego, iż miesiącami krzyczą o "zamachu na demokrację", o "ograniczaniu praw i wolności obywatelskich", o "upadku państwa prawa" nie wynika zupełnie nic. Widać to szczególnie, kiedy chęć szybszego powrotu do domu na weekend wygrywa z poświęceniem się dla rzekomo traconych wolności i demokracji. Stąd już prosty wniosek, że żadne wolności nie są ograniczane, a narracja jakoby działania PiS miały być zagrożeniem dla demokracji i swobód obywatelskich, jest wymysłem ukutym na potrzeby politycznej walki.

    Źródło: PiS zastawiło skuteczne sidła na opozycję. "Wiedziałam, że z tego będzie afera"
  • @Husky 07:57:26
    Zyski państwowych firm wzrosły o 200%, budżet ma 4,9 mld zł nadwyżki, a zadłużenie kraju spada. Wystarczyło przestać kraść!

    http://niewygodne.info.pl/gify7/wystarczylo-przestac-krasc-550.jpg


    Rządy PiS-u miały rozwalić gospodarkę. Tak przynajmniej twierdzili eksperci pokroju Petru i Balcerowicza. Okazuje się jednak, że po 2 latach od momentu przejęcia władzy przez partię Kaczyńskiego Polska notuje najlepsze dane finansowe w historii. Zyski firm państwowych porównując do 2015 r. wzrosły o prawie 200 proc., budżet centralny po sierpniu miał 4,9 mld zł nadwyżki, a zadłużenie kraju zaczęło spadać i w ciągu ostatnich 6 miesięcy zmniejszyło się o 8,4 mld zł. Gdzie dziś są Petru i Balcerowicz? Odpowiedź jest prosta - odnajdują się pod powierzchnią progu wyborczego...Spółki kontrolowane przez Skarb Państwa w pierwszym półroczu 2014 roku wygenerowały 4,923 mld zł zysku. W pierwszym półroczu 2015 roku zyski tych spółek wzrosły nieznacznie, do 5,580 mld zł. Nieco lepiej było już w 2016 roku - w porównywanym przez nas okresie państwowe firmy wygenerowały 7,026 mld zł zysku. Prawdziwy skok nastąpił jednak dopiero w 2017 roku. Od stycznia do czerwca spółki kontrolowane przez rząd wypracowały rekordowy zysk w wysokości 14,959 mld zł! To ponad 100 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego i 200 proc. więcej niż w pierwszej połowie roku 2014. To jednak nie koniec dobrych informacji. Budżet kraju, dzięki rewelacyjnie wysokim wpływom podatkowym, kolejny miesiąc z rzędu notuje tzw. nadwyżkę budżetową. Innymi słowy - państwo więcej zarabia niż wydaje. Po sierpniu nadwyżka ta wynosiła 4,9 mld zł. Wynik ten jest rewelacyjny jeśli zestawimy go z danymi z lat ubiegłych. Otóż po sierpniu 2016 r. budżet naszego kraju miał deficyt w wysokości -14,9 mld zł, a po sierpniu 2015 r. deficyt wynosił aż -25,8 mld zł. Naturalną konsekwencją braku deficytu budżetowego jest spadek salda zadłużenia naszego kraju. Zgodnie z najnowszym odczytem Ministerstwa Finansów dług Polski w lipcu obniżył się o -5,8 mld zł, natomiast według szacunkowych jeszcze danych w sierpniu nastąpił spadek o -3,4 mld zł. Patrząc przez pryzmat ostatnich sześciu miesięcy (marzec - sierpień) zadłużenie naszego kraju obniżyło się łącznie o -8,4 mld zł. Jeszcze nigdy w historii nasz kraj nie notował tak dobrych danych finansowych z zakresu zysków spółek Skarbu Państwa, dochodów budżetowych oraz zadłużenia. Przewidywania Petru i Balcerowicza o tym, że rządy PiS doprowadzą do katastrofy okazały się być najzwyczajniej w świecie nieprawdziwe. Efektem ten stanu rzeczy jest to, że dziś PiS ma ponad 40 proc. poparcia, a partia wspomnianej dwójki ekspertów próbuje się odnaleźć gdzieś pod powierzchnią progu wyborczego...

    Źródło: Zadłużenie Skarbu Państwa (Mf.gov.pl)
    Źródło: MF: Nadwyżka budżetu wyniosła 4,9 mld zł po sierpniu wg wstępnych danych (Stooq.pl)
  • @Husky 07:57:26
    Tusk w 1993 r.: "Polskie przedsiębiorstwa są mało albo nic nie warte. Dlatego są i będą tanio sprzedawane"...


    http://niewygodne.info.pl/ludzie/tusk-usmieszek_EU2016-SK_cc0-550-B.jpg Dojście do władzy ludzi pokroju Tuska, Balcerowicza i Lewandowskiego rozpoczęło niespotykany nigdy wcześniej w historii etap wyprzedaży majątku narodowego za bezcen. Dla zagranicznych firm zaczął się "złoty okres". Widząc, że nad Wisłą rządzą ludzie zakompleksieni wobec Zachodu i "zaczadzeni" neoliberalnymi frazesami, rozpoczęli oni prawdziwe łowy. Okazja goniła okazję, a uruchomiony wówczas proces drenażu kapitału doprowadził do trwałego uzależnienia naszej gospodarki od "zagranicznych inwestorów". I to jest prawdziwa wina Tuska i jego kumpli. Donald Tusk, przyszły premier Polski, w trakcie wystąpienia na spotkaniu z wyborcami w Starachowicach w sierpniu 1993 roku wypowiedział słowa, które idealnie opisały jego gospodarczą mentalność:

    "Polskie przedsiębiorstwa są mało albo nic nie warte. Dlatego są i będą tanio sprzedawane"

    W powyższym zdaniu są co najmniej dwa kłamstwa. Po pierwsze polskie przedsiębiorstwa na początku lat 90-tych XX wieku nie były "mało albo nic nie warte". Były warte fortunę, bowiem stanowiły realną konkurencję dla gospodarki państw ówczesnej EWG. Po drugie - polskie przedsiębiorstwa nie były tanio sprzedawane, bo były nic nie warte, lecz dlatego, że taka była wola rządzących wówczas polityków. Rabunkowa powszechna prywatyzacja, specjalne strefy ekonomiczne czy bezmyślna prywatyzacja sektora bankowego - to wypisz wymaluj program gospodarczy "konserwatywnych-liberałów" z Lewandowskim, Bieleckim, Tuskiem i Balcerowiczem na czele. Niektórzy twierdzą, że nie było innej drogi transformacji, jak wyprzedaż polskiej gospodarki za półdarmo w ręce zagranicznego kapitału. Osobiście nie podzielam tego poglądu. Owszem - nie wszystkie zakłady przemysłowe miały szanse przetrwać. Nie wszystko można by uratować niezależnie od modelu i scenariusza transformacji. Nie ulega jednak wątpliwości, że gdyby elity polityczne pokroju Janusza Lewandowskiego podjęły ćwierć wieku temu inne decyzje, to dzisiaj drenaż kapitału z naszego kraju byłby o wiele mniejszy, a skumulowane zasoby finansowe, które pozostałyby w Polsce, mogłyby znacznie wydajniej oddziaływać na wzrost gospodarczy i zamożność całego społeczeństwa. Milton Friedman (noblista, guru wolnorynkowej ekonomii) już w 1990 roku ostrzegał Polaków: "Pamiętajcie jedno: zagraniczni inwestorzy nie będą inwestować w Polsce po to, by pomóc Polsce, lecz po to, by pomóc sobie. Oni powinni działać wg takich samych reguł gry, jakie obowiązują Polaków. Nie należy im dawać żadnych przywilejów, ulg czy zwolnień podatkowych".
    Wspomniana ekipa niestety Friedmana nie posłuchała. Efekt tego był taki, że połowa polskiej gospodarki została przejęta za bezcen przez zagranicznych właścicieli, którzy niedługo później rozpoczęli drenaż kapitału porównywalny z drenażem dóbr kolonialnej Afryki...
  • @Husky 07:57:26
    To poniżej niebieskiego i innych tu bardzo zaboli, oj zaboli!
    Głos oddany!
    Na którą partię polityczną lub ruch społeczny oddał(a)byś swój głos w najbliższych wyborach parlamentarnych? // Termin głosowania: WRZESIEŃ 2017
    Prawo i Sprawiedliwość 67.38%
    Kukiz'15 10.18%
    Wolność 6.44%
    Platforma Obywatelska 4.57%
    Ruch Narodowy 3.03%
    Sojusz Lewicy Demokratycznej 2.2%
    Nowoczesna 1.54%
    Partia Razem 1.3%
    Polskie Stronnictwo Ludowe 0.72%
    Inny komitet 0.71%
    Kongres Nowej Prawicy 0.61%
    Prawica Rzeczypospolitej 0.47%
    Inicjatywa Polska 0.24%
    Twój Ruch 0.22%
    Samoobrona 0.16%
    Partia Zieloni 0.08%
    Unia Europejskich Demokratów 0.08%
    Wolni i Solidarni 0.08%
    Głosów: 10236
  • @Husky 22:28:57
    Tak wygląda wnuczka lewaka Leszka Millera. Dziadek może być z niej "dumny"!


    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/09/monika_miller_leszek_miller_wolnosc24.jpg


    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/09/monika_miller_dekolt_wolnosc24.jpg


    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/09/monika_miller_kostium_wolnosc24.jpg


    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/09/monika_miller_stoi_wolnosc24.jpg


    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/09/monika_miller_tatuaze_wolnosc24.jpg


    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/09/monika_miller_w_bieliznie_wolnosc24.jpg


    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/09/monika_miller_w_morzu_wolnosc24.jpg

    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/09/monika_miller_w_wannie_wolnosc24.jpg


    Ps..Typowy produkt lewackiego modelu wychowania. Istny dramat! Popierdolona butla atramentu, jak ktoś mózgu nie posiada, to doprowadza swe ciało do takiego stanu, takie zero społeczne. Nigdy nie zrozumiem jak można zrobić z siebie coś takiego. Trzeba mieć jakieś zaburzenia, żeby się tak wytatuować, cofamy się do czasów prymitywnych cywilizacji, gdzie takie tatuaże były ozdobą, a czasem świadectwem wierzeń.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031