Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
75 postów 0 komentarzy

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

Rosjo wyciągamy rękę!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Fałszywa świadomość nie może stanowić podstawy zdrowej polityki. Rosja nie zniknie z mapy świata. Rozumny polski polityk powinien budować dobre relacje między naszymi narodami. A te muszą opierać się na wzajemnym szacunku.


 Rosjo wyciągamy rękę!

W latach PRL mieliśmy poczucie zniewolenia przez ZSRR – czyli w potocznym rozumieniu – przez Rosję.

Rosja komunistyczna jawiła nam się jako kontynuacja carskiego imperium.
W tej perspektywie patrzyliśmy zatem na wydarzenia związane z II Wojną Światową. Owszem – myślał przeciętny Polak – Armia Czerwona wkroczyła do Polski „wyzwalając” ją od Wehrmachtu, ale zaraz ustanowiła tu swoje panowanie, które trwa do dziś.

W tym też duchu patrzyliśmy na ówczesną propagandę, a także obyczajowość polityczną tamtej epoki.

Np. „bratnie wizyty Breżniewa”, sowieckie pomniki rozsiane po Polsce, a nawet język rosyjski, którego nauczano nas w szkołach przy absolutnie wrogiej postawie polskich dzieci. Sam więcej nauczyłem się potem z piosenek Okudżawy, Wysockiego czy Biczewskiej niż z zainfekowanych ideologią szkolnych podręczników.

W polskich umysłach zagnieździł się na dobre stereotyp: „Rosja = komunizm = zniewolenie”.

Tymczasem w latach 60-70 w samej Rosji zaczął się ruch obywatelskiego protestu przeciwko totalitarnemu państwu. W 1970 r. nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, za całokształt twórczości otrzymał rosyjski pisarz Aleksander Sołżenicyn. Sołżenicyn był żołnierzem Armii Czerwonej – takim samym jak te 600 tys., które poległo walcząc z Wehrmachtem w Polsce. Doszedł ze swoją jednostką aż do Prus, gdzie NKWD aresztowało go za krytykowanie Stalina. Spędził 8 lat w łagrach.

Już po otrzymaniu Nobla wydał swoje wielkie dzieło „Archipelag Gułag” opisujące potworne życie w sowieckich łagrach. W swej publicystyce Sołżenicyn odwoływał się do prostego etycznego nakazu: „Nie kłamać!” Żadnych powstań, żadnej konspiracji – po prostu nie kłamać!


Podobne przesłanie w swojej genialnej książce „I powraca wiatr” zawarł inny sowiecki dysydent – Włodzimierz Bukowski.

Działalność rosyjskich dysydentów i ich książki, które docierały do nas w połowie lat 70. miały wpływ na stan polskich umysłów. Powoli zaczynała kiełkować świadomość, że metoda walki nie może polegać na zbrojnym powstaniu, a na postawie etycznej.

I że należy rozróżnić miedzy Rosją, a komunizmem. Zaczynaliśmy odczuwać wspólnotę naszych losów – Polaków i Rosjan – dwu narodów zniewolonych przez system.

Ta świadomość stała za słynnym Przesłaniem I Zjazdu Solidarności do narodów ZSRR i wg mojej obserwacji jako uczestnika tamtych wydarzeń – zaczynała dominować w naszej ocenie sytuacji w jakiej Polska była w latach 80. Wzmocniło ją przesłanie wybitnego polskiego pisarza Józefa Mackiewicza, który zdecydowanie przeciwstawiał się utożsamianiu ZSRR z Rosją.

I oto przyszedł koniec ZSRR, który rozwiązał się samoczynnie również pod naciskiem samych Rosjan. Trzeba to jasno powiedzieć, że gdyby Rosjanie en masse byli zainteresowani w podtrzymaniu komunizmu, do dziś żylibyśmy w jakiejś jego formie.

To rosyjskie elity intelektualne i polityczne – oczywiście, że komunistycznego chowu bo jaki miał być w państwie totalitarnym – postanowiły zerwać z komunizmem i zlikwidować ZSRR.

Pozostała jednak historia. Dla Rosjan wstrząsającym doświadczeniem była „Wielka Wojna Ojczyźniana”, w której z ich strony zginęło 20 mln ludzi. Owszem politycznie tę wojnę prowadził ZSRR i Stalin, ale krwawili zwykli ludzie. Każda rosyjska rodzina kogoś na tej wojnie straciła i pamięć ta jest ciągle żywa.

Tymczasem dziś w Polsce pojawiają się ludzie, którzy z niszczenia rosyjskich pomników postawionym ku pamięci żołnierzy zrobili sobie polityczny znak firmowy, a polskie władze w przekazie do społeczeństwa posługują się notorycznie stereotypem „Rosja=bolszewizm”, „Rosja=imperializm”.

Fałszywa świadomość nie może stanowić podstawy zdrowej polityki. Rosja nie zniknie z mapy świata. Rozumny polski polityk powinien budować dobre relacje między naszymi narodami. A te muszą opierać się na wzajemnym szacunku. Jeśli czcimy naszych poległych, musimy uznać prawo Rosjan do ich wrażliwości i pamięci.

I doprawdy przestać leczyć własne kompleksy politycznym chuligaństwem dokonywanym pod osłoną naszych nowych sojuszników z NATO.

 
Janusz Sanocki

KOMENTARZE

  • Autor
    5* Spokojnie, logicznie, uczciwie. Tak trzymać. Pozdrawiam solidarnie. BJ
  • @
    Wypowiedź Putina luty 2016

    "Zawsze kochałem idee komunistyczne i nadal je kocham.
    Wiecie, że ja podobnie jak ponad 20 milionów radzieckich obywateli należałem do Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego i nie tylko byłem członkiem partii, ale pracowałem prawie 20 lat w KGB. Ja nie byłem jak wiecie, członkiem partii z konieczności, kochałem komunistyczne i socjalistyczne idee i nadal je kocham".

    http://www.interfax.ru/russia/491445
  • @Bogusław Jeznach 09:57:43
    Z ust mi Pan wyjął

    Autor - 5*

    Pozdrawiam serdecznie
  • @Arjanek 09:58:20
    Ten sam Putin powiedział kiedyś coś takiego: "żeby nie tęsknić za Związkiem Radzieckim trzeba nie mieć serca jednak żeby chcieć jego powrotu trzeba nie mieć głowy".
  • @Arjanek 09:58:20
    Arjanek frajerze;a gdzie to jest napisane ? koniecznie pokaż mi ten fragment.
    Nie znasz j.rosyjskiego i opierasz się na osobach postronnych.Ktoś zrobił ci psikusa.
  • @Robik 10:26:02
    Trawersując to na nasze:

    "Żeby nie tęsknić za młodością (80% Polaków pamięta PRL), trzeba nie mieć serca.
    Żeby chcieć powrotu tamtych realiów (głupiej nieświadomości), trzeba nie mieć głowy."

    Tylko w ten sposób jestem w stanie z tym zdaniem Putina się zgodzić.
  • @ikulalibal 11:18:45
    "A te muszą opierać się na wzajemnym szacunku."

    Moje pytanie, z rzędu tych fundamentalnych: jak ma się Szacunek do Prawdy?

    Nie zbudujemy ich, ubijając pianę przyjętej apriori tezy o zamachu - wiadomo.

    Nie zbudujemy ich także, gdy odgórnie przyjmiemy, że tam się nic nie stało i zdamy się na łaskę i niełaskę tego, co Rosja nam imputuje. Bo zawsze pozostanie niesmak.

    Prawdy dojść nie sposób.

    Pytanie więc: czy w ogóle jesteśmy więc te relacje na wzajemnym szacunku zbudować, skoro Prawda nie może być tu podstawą???

    Są sytuacje (np. gwałt), w których można zrezygnować z dochodzenia szczegółów, jeśli - np. - wiedząc kto był sprawcą, kto popełnił czyn, kto zasługuje na karę, a kto na odszkodowanie - rezygnujemy z narażania i tak już poszkodowanej ofiary na stres. Nie zawsze trzeba badać każdą minutę niechlubnych czynów pod lupę.

    Ale ramy muszą być jasno stwierdzone. Jeśli komuś deklaracja Jelcyna o Katyniu wystarcza, to OK.

    Jeśli nie - to ma problem.

    Jest też rewers tej sprawy: te ileśset tysięcy czerwonoarmistów spoczywających na naszej ziemi. To też jest Prawda.

    Jednych ofiar nie da się potrącić z drugimi, tak jak się wierzytelność potrąca z długiem.

    Ale można przynajmniej spróbować wziąć pod uwagę okoliczność, że ktoś się jednak zło naprawiał. I nie była to wierchuszka Sojuza, lecz ci zwykli żołnierze, którzy (a może i nieświadomie, to nie ma specjalnego znaczenia) oddali życie w walce z faszyzmem. Brzmi to patetycznie, ale
  • @maharaja 13:59:04
    ,,W polskich umysłach zagnieździł się na dobre stereotyp: „Rosja = komunizm = zniewolenie”.

    Czy akurat na pewno były to polskie umysły, czy tylko natrętna, wroga nam propaganda radia Wolna Europa.
    Jakoś w tym PRL–u nie czułem się zniewolony. Miałem dobrą szkołę, dobrą opiekę lekarską, stałą pracę, tani kredyt (1% w skali roku) na budowę domku jednorodzinnego, z czasem prywatny, dobrze prosperujący zakład, wczasy w Bułgarii, Jugosławii Włoszech, wycieczki do Austrii, Niemiec wschodnich i zachodnich, do Hiszpanii, Grecji, nawet dłuższy wypad do USA.
    Może autor siedział w tym czasie w jakimś zakładzie zamknietym.
  • *5 + wyrazy szacunku
    ...
  • moim zdaniem
    Pisze Pan o sprawie której tak naprawdę nie pojął lub nie rozumie.
    Nie posądzam o złą wolę. Pan nie wyciąga reki, Pan skomle do kata.

    * Fałszywa świadomość nie może stanowić podstawy zdrowej polityki.
    Jaka fałszywa świadomość? Pamiętanie o krzywdach wyrządzanych
    non-stop i to na przestrzeni prawie 400 lat nazywa Pan fałszywą
    świadomością?
    * Każda rosyjska rodzina kogoś na tej wojnie straciła i pamięć ta jest ciągle żywa.
    Każda polska rodzina także straciła kogoś bliskiego i to z rąk zarówno
    niemieckich jak i sowieckich (rosyjskich) a za to nas k-wa nikt jeszcze
    nie przeprosił.
    * Owszem – myślał przeciętny Polak – Armia Czerwona wkroczyła do Polski „wyzwalając” ją od Wehrmachtu, ale zaraz ustanowiła tu swoje panowanie, które trwa do dziś.
    Czy tak nie było? Było jeszcze gorzej. ZSRR napadł na nasze ziemie
    w 1939 tak samo jak Niemcy. Proszę nie zapominać tego.

    W teraźniejszej Polsce namnożyło się multum nowych "kundli" którzy
    bez przymusu zatracają Polskę na rzecz interesów zachodnich i ich obcej nam polityki. Nie zmienia to faktów oraz tragicznego przebiegu historii polsko-rosyjskiej. Współpraca z Rosją dla zdroworozsądkowych jest rzeczą oczywistą. Ale..... moim zdaniem bez głośnego przyznania się i przeprosin za 17/9/1939 rok i napaść na Polskę żadnych widoków na prawdziwe pojednanie czy współprace osobiście nie widzę. Każdy Polak znający historie na argument 600 tys poległych rosyjskich żołnierzy odpowie jednoznacznie - było nas razem z Hitlerem nie napadać i nie mordować to byście ich nie musieli tracić. Każdy zdrowo myślący także wie że to nie dla Polski a dla rosyjskiej racji stanu ci ludzie ginęli na naszych terenach. Co Rosja z tym problemem robi? Każdy w ich kraju który głosi iż ZSRR napadł na Polskę idzie do paki. Takie to są nasze zdrowe między sąsiedzkie relacje. Sytuację taką i niechęć do Rosji wykorzystują ludzie z Zachodu którzy po garbie Polski wchodzą na nas aby szkodzić Rosji.
    Proszę pamiętać iż to Polaków narody powinny przepraszać a nie odwrotnie. Polska nic złego nikomu nie wyrządziła, no chyba przez to
    że istnieje. Istnieje w świecie jedno magiczne słowo które Rosja względem Polski z 17/9/1939 powinna wypowiedzieć po którym wszystko ulegnie zmianie - zwyczajne PRZEPRASZAM.
  • @Stara Baba 16:29:44
    Ciekawe w jakim języku pisałaby dziś Stara Baba gdyby Stalin zatrzymał ofensywę na rzece Bug i kazał zawrzeć z Hitlerem pakt o zakończeniu wojny?
  • @Oświat 18:40:46
    Aha, czyli nie interesuje Ciebie ze Stalin napadł na Polskę i to on taką a nie inną sytuacje sprokurował a tylko to ze 4 lata później "poszedł dalej". Jeszcze raz powtórzę, "poszedł dalej" nie dla tego ze lubił Polaków a dla tego iż sytuacja polityczno militarna tego wymagała. Gdyby tak nie było nie miał by dla nas litości i mordował jak w 1938 za "czystki" (200 tys polskich mężczyzn) tak i po Wrześniu.
    Skończcie w końcu z rozumowaniem niewolnika. To sowiecka armia we Wrześniu wzięła do niewoli zdecydowaną większość polskich żołnierzy a nie Niemcy. To przez atak sowiecki a nie niemiecki polskie jednostki zostały wzięte w kleszcze i przestały istnieć a tchórzliwy rząd sanacji ze sztabem dal drapaka. Takie wywody są identyczne z wywodami dobroci Cara który "dal nam" Królestwo Polskie (1815–1830). No przepraszam bardzo, a dlaczego oni znaleźli się na naszej ziemi na początku aby dawać sobie prawo stanowienia nad Polakami? Dlatego iż po bandycku zabrali nam naszą ojczyznę przy czym w ostatnim rozbiorze prowadzili najzwyczajniej regularne działania wojenne zabijając Polaków na ich własnej ziemi którą sobie przywłaszczali. Słyszał Pan o Rzezi Pragi w 1794 roku gdy to właśnie wspaniałomyślni Rosjanie z Carem jako najeźdźcy wkraczali do Warszawy i przez jeden dzień wyrznęli ponad 20 tysięcy mieszkańców gdyż kilka oddziałów stawiało opór? Tego się nigdy z polskiej historii i mentalności nie wymaże. Za to tylko można Polaków przeprosić. Z sąsiadami trzeba żyć w zgodzie ale nie należy im ufać gdyż jak to historia ukazuje jesteśmy okrążeni bandytami.
  • @Stara Baba 20:05:07
    "Słyszał Pan o Rzezi Pragi w 1794 roku gdy to właśnie wspaniałomyślni Rosjanie z Carem jako najeźdźcy wkraczali do Warszawy i przez jeden dzień wyrznęli ponad 20 tysięcy mieszkańców gdyż kilka oddziałów stawiało opór? Tego się nigdy z polskiej historii i mentalności nie wymaże."
    No to przenieśmy się na Wolę i to w bliższej nam rzeczywistości:
    "Wola zginęła - wymordowano w mękach jej ludność a domy spalono. Szacuje się, że zamordowano ok. 65.000 ludzi. Był to bezprzykładny akt ludobójstwa na bezbronnej ludności cywilnej. W ciągu kilku dni zamordowano tu ponad dwa razy tyle ludzi niż w Katyniu, Charkowie i Miednoje. (Była to prawdopodobnie największa jednorazowa masakra ludności cywilnej dokonana w Europie w czasie II wojny światowej, a zarazem prawdopodobnie największa w historii pojedyncza zbrodnia popełniona na narodzie polskim.)"
    Tego się z polskiej historii i mentalności już wymazało....
    Tak więc jak mawiał Piotr Pierwszy :
    "пишите, дабы дурость твоя была видна"
  • @SZS 20:43:30
    Dajże sobie spokój z historią P.W. . : http://www.tuelblag.pl/aktualnosci/649-udzial-i-zbrodnie-ludobojstwa-ukrainskich-nacjonalistow-w-powstaniu-warszawskim
  • @SZS 20:43:30
    No i widzisz jaki ty durak jesteś? To że mam bystry pogląd na Rosję nie znaczy że popieram ukraińskich ludobójców. Co więcej, idziesz propagandą rosyjską, to znaczy ośmieszyć tych którzy ciebie obwiniają. Z twoich poglądów dobrej mąki na polski chleb nie będzie bo przesiąknięta indoktrynacją.
    Mój przykład służył pokazaniu durności poglądu na wspaniałych Rosjan gdyż ustanowili atrapę polskiego państwa. Twój ani z gruszki ani z pietruszki.
  • W latach PRL mieliśmy poczucie zniewolenia przez ZSRR – czyli w potocznym rozumieniu – przez Rosję.
    To dzięki Polsce i sojuszowi ze ZSRR obecni tu literaci umieją pisac, zniewolenie polegało ze musieli do szkoły chodzić, że chodzili do toalety a nie do wychodka, że mieszkali w domach a nie chałupach, wiecej niech sobie te literaty poczytają. - Zwracam się do wszystkich tych moich rodaków, którzy podzielają opinię, że PRL była tragicznym epizodem w ponad tysiącletniej historii Polski. To, co zamierzam za chwilę powiedzieć, kieruję do społeczeństwa, moich braci i sióstr, którzy przez ponad cztery dekady żyli i cierpieli pod komunistycznym jarzmem. Wszystkich powyżej wymienionych, a także tych, których pominąłem, chcę w waszej obecności przeprosić. Łańcuch naszych przewinień jest długi. Obawiam się, że czas wystąpienia, przydzielony mi przez organizatorów konferencji, nie jest wystarczający, żebym wymienił wszystkie moje winy. Spróbuję nie uronić żadnej poważniejszej winy, żadnej, która dotknęła miliony obywateli. - Przepraszam za PRL.
  • @DEUS DAGON EPISCOPUS VATICANUS 05:43:45
    A te zamieszczone przez ciebie powyżej zdjęcia, czego mają być dowodem. Chyba tylko twojego ograniczenia z nałożonymi klapkami na oczach, zakładający kierunek myślenia - wszystko w PRLu było złe.
  • @Autor
    "...muszą opierać się na wzajemnym szacunku"

    Turański paradygmat cywilizacyjny naszych wschodnich "braci Słowian" oznacza, że coś, co przypomina szacunek żywią tylko dla silniejszego.

    Jeśli będziemy silni, obejdziemy się bez ich szacunku.

    Paradoks.
  • @arjanek
    Jezeli jakiekolwiek pozytywne przemiany sa mozliwe w dzisiejszym swiecie,to na pewno zrudlo tych przemian nie bedzie lezalo w obrebie krajow anglo-amerykanskich,poniewaz wola tamtych spoleczenstw zostala spacyfikowana przez wladcow pieniadza[film ,,Monye Masters,,] Rozwiazaniem dla przyszlosci swiata jest ograniczenie komsumpcji i prostota zycia i jego organizacji. [,Zyjmy Proscej,- Wegetarianski Swiat], ,, Dalszy ,,rozwoj,, i ,,wzrost,, to nieuchronna smierc cywilizacji [Miszhan , ,Spor o Wzrost Gospodarczy,, , exignorant blog ] Taki statyczny model zycia moze byc zainicjowany i zrealizowany jako przeciwienstwo utopi ,,rozwoju,, dlatego bedzie atakowany i niszczony. Rosja jest w tej chwili jedyna sila na Ziemi zdolna przeprowadzic zmiany ze zwzgledu na obszar,surowce,potencjal wojskowy i mentalnosc narodu rosyjskiego . Co bedzie potem - slowa ,,Przyjdz Królestwo Twoje,, wydaja sie jedyna nadzieja nie znamy jednak czasu.. W kazdym razie na dzis Rosja moze byc liderem dobrych przemian dlatego ze jest silna i w sporym stopniu niezalezna. Ideja komunizmu w wielu swych aspektach nie byla zla dlatego byc moze to doswiadczenie umozliwi w Rosji narodziny systemu mogacego byc wzorem dla innych narodow. a slowa Edgara Cayce moga byc jedyna logiczna alternatywa,szkoda tylko ze olbrzymi potencjal marnowany jest pezpowrotnie w rosji na budowe sytemow obronnych,jest to jednak koniecznsc przed zapedami Wall Strett i Londynskiego City ktorych wlasciciele widza swiat w swym niepodzielnym wladaniu. a ludzi jako zasoby do realizacji swych egoistycznych kocepcji wladzy i panowania film ,,Esoteric Agenda,,]
    ...............................................................



    Odczyt 3976-10, z dnia 8.II.1932 roku:
    W religijnym rozwoju Rosji leży nadzieja dla świata. Naród albo grupa narodów, które będą najbliższe w stosunkach z Rosją, mogą żyć lepiej, powoli zmieniając warunki życia na lepsze na całym świecie.

    Nieco potem Cayce powiedział tak:

    Odczyt 452-6, z dnia 29.XI.1932 roku:
    Zmiany nadchodzą, możecie być spokojni, to będzie ewolucja albo rewolucja w ideach myśli religijnej. Podstawy do tego w każdym razie wyjdą z Rosji; to nie będzie komunizm, ale to o czym uczył Chrystus – jego wersja komunizmu.


    ze strony UFO i ludzie wszechoceanu-,,Edgar Cayce o przszlosci USA i Rosji,,
  • @DEUS DAGON EPISCOPUS VATICANUS 05:43:45
    Warszawa uzyskała swoja świetność za czasów carskich, i drugi raz za czasów PRL. A co ty dałeś Warszawie oprócz buty i głupoty ?
  • @DEUS DAGON EPISCOPUS VATICANUS 05:40:48
    w kapitalizmie kobiety nie pracują, w kapitalizmie kobiety tylko do seksu służą, tylko w PRL kobiety pracowały na stanowiskach robotniczych.
  • @Stara Baba 21:56:47
    "No i widzisz jaki ty durak jesteś? "
    Faktycznie. Polemika z "jedną prawdą" mija się z celem.
    Powtórzę : пишите, дабы дурость твоя была видна !
  • @Repsol 21:09:20
    "Dajże sobie spokój z historią P.W. "
    Masz rację. Im dalej od 1944, tym bardziej okazuje się, że powstańcy nie walczyli z hitlerowcami tylko z sowietami i ukraińcami, pod dowódcą Ericha von dem Bach-Zelewskiego (sądząc z nazwiska - pewnie Polak) Taką mamy historię...
    Masz rację. Szkoda gadać.
  • @SZS 12:01:26
    Oczywiście że walczyli z niemieckimi nazistami i ich sprzymierzeńcami . Szczególną rolę w ludobójstwie ludności polskiej podczas powstania "wsławili" się jednak ukraińcy ". http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/262846,1,krwawa-jednostka-ss-dirlewanger.read
  • @SZS 12:01:26
    http://odkrywca.pl/erich-von-dem-bach-zelewski-zdemaskowany,377697.html No i co ?.
  • @DEUS DAGON EPISCOPUS VATICANUS 14:44:45
    Szwajcarzy, Niemcy, Francuzi, Belgowie - to inna cywilizacja, Amerykanie, Arabowie - wcale nie jest takie pewne czy byli piśmienni, i czy są piśmienni w całości do dziś. Watykańczycy - takiej nacji nie ma.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930